Audi pokazuje bolid. W tle prawdziwa atrakcja
Audi zaprezentowało barwy swojego bolidu Formuły 1, którym będzie ścigać się w sezonie 2026. R26 wygląda dobrze, ale musicie pamiętać o jednym istotnym fakcie.

Gdy w 2022 roku Audi ogłosiło, że zamierza ścigać się w Formule 1, wiele osób nie mogło w to uwierzyć. Patrząc na sukcesy niemieckiego producenta w seriach WRC, IMSA GTO i WEC właściwie nikogo nie powinno dziwić, że prędzej czy później przyszedł czas na królową motorsportu. Zgodnie z zapowiedzią, Audi Revolut F1 Team rozpocznie rywalizację od tego sezonu i właśnie zaprezentowało oficjalne barwy swojego bolidu.









Audi pokazało bolid na swój pierwszy sezon Formuły 1
Tegoroczny sezon Formuły 1 rozpocznie się 8 marca od Grand Prix Australii, jednak zanim do tego dojdzie, zespoły muszą zaprezentować nowe bolidy i przeprowadzić ich testy w Bahrajnie. Red Bull, Racing Bulls i Haas pokazały już swoje samochody, ale wczoraj odbyła się chyba jedna z najbardziej wyczekiwanych prezentacji na ten sezon. Mowa o malowaniu bolidu zespołu Audi, które wspólnie z Cadillakiem uzupełnią stawkę jako debiutanci.
Audi dołączyło do Formuły 1 dzięki przejęciu zespołu Sauber, który ścigał się w niej od 1993 roku. Co ciekawe, w 2008 roku jeździł dla niego sam Robert Kubica. Pod koniec ubiegłego roku Audi po raz pierwszy ujawniło kolory swojego bolidu i ogłosiło sponsorów, a podczas wczorajszego wydarzenia w Berlinie pokazało swoje oficjalne malowanie. Warto dodać, że zaprezentowano je na uniwersalnym modelu bolidu F1 z sezonu 2026, a nie na prawdziwym Audi R26, które od marca będzie zmagać się na torach w tych samych barwach.
Bolid wyróżnia się połączeniem trzech kolorów – Titanium, Carbon Black i Audi Red, czyli na chłopski rozum po prostu srebrnego, czarnego i czerwonego, które przechodzą przez nadwozie w tej właśnie kolejności. Na bolidzie nie zabrakło oznaczeń partnerów, wśród których znalazły się takie marki, jak BP, Castrol, Adidas czy Gillette. Swoją drogą, ciekawe, czy w ramach kontraktu kierowcy zawsze będą musieli być idealnie ogoleni. A skoro już o nich mowa, w sezonie 2026 dla zespołu Audi, kierowanego przez Jonathana Wheatley’a, będą ścigać się Nico Hulkenberg i Gabriel Bortoleto.

Początki mogą być różne
Pierwszy kierowca to 38-letni Niemiec dobrze znany fanom Formuły 1. Wcześniej jeździł już dla zespołów Williams, Force India, Sauber, Renault i Haas, ale brał też udział w WEC i IndyCar. W ubiegłym sezonie ponownie jeździł dla Saubera, wspólnie z 21-letnim Gabrielem Borteleto, dla którego był to debiut w Formule 1. Panowie raczej nie mieli wielu osiągnięć na koncie i zakończyli sezon 2025 na 11. i 19. miejscu. Sauber znalazł się z kolei na przedostatnim miejscu w klasyfikacji konstruktorów.
Nietrudno pokusić się o stwierdzenie, że Audi rzuciło się na głęboką wodę wchodząc do Formuły 1, ale z drugiej strony każdy zespół musiał kiedyś wykonać pierwszy krok. Znane logo na bolidzie nie oznacza od razu, że kierowcy będą wygrywać wszystkie wyścigi ani że zbliżą się do połowy stawki, ale z odpowiednim budżetem Audi z każdym kolejnym wyścigiem z pewnością będzie wyciągać cenne wnioski. Co więcej, zespół stworzył swój własny silnik 1.6 V6 Turbo od totalnych podstaw, za co też należą się brawa.
Nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki za Audi i czekać na premierę równie ciekawego Cadillaca, która odbędzie się 8 lutego. Poniżej znajduje się zdjęcie krążące na Reddicie, które rzekomo przedstawia już właściwy, oficjalny bolid R26.
Audi apparently showed pictures of its actual car on the big screen during the presentation
byu/madman320 informula1
Więcej o Audi przeczytasz tutaj:







































