REKLAMA

Niższy podatek przy zakupie nowego samochodu z silnikiem spalinowym – szkoda, że nie u nas

Rządy wielu krajów wspierają obywateli, którzy chcą przesiąść się z aut z silnikami spalinowymi do elektrycznych. A Chiny wspierają tych, którzy po prostu chcą mieć nowy samochód.

podatek przy zakupie samochodu
REKLAMA

Jeśli mieszkasz w Chinach i między 1 czerwca a 31 grudnia będziesz chciał sobie kupić tam nowy samochód, to zapłacisz o połowę niższy podatek od zakupów, albo nie zapłacisz go wcale. Zależy, co sobie chcesz kupić. Jeżeli wybierasz auto elektryczne – stawka podatkowa wynosi 0, co jest praktyką stosowaną w różnych miejscach świata by zainteresować ludzi elektromobilnością.

REKLAMA

Ale ulgi podatkowe na zakup samochodu przysługują też kupującym samochody z silnikami spalinowymi

Jest kilka obostrzeń, ale nie są one kłopotliwe. Nowy wóz musi kosztować nie więcej niż równowartość 190 tys. zł, mieć silnik o pojemności co najwyżej dwóch litrów i ma być osobowy, z ograniczeniem liczby miejsc do maksymalnie 9. Jeśli pojazd, który chce kupić sobie Chińczyk spełnia te założenia, to stawkę podatku obniża się o połowę – z 10 do 5 proc. Nie jest to może jakaś szokująca liczba, ale w przypadku wozu za 190 tys. zł mówimy o zaoszczędzeniu niemal 10 tys. zł. A to już całkiem spora sumka, za którą można by było kupić Mazdę MPV redaktora prowadzącego, ale zdaje się, że już ją sprzedał.

Chiński rząd próbuje w ten sposób rozpędzić gospodarkę

Oczywiście nie robi tego wyłącznie w ten sposób, jest to po prostu jeden z kroków, który ma zachęcić obywateli do konsumpcji i wesprzeć branżę motoryzacyjną. Zachęta może się przydać, bo sprzedaż nowych samochodów w kwietniu tego roku, w porównaniu z kwietniem roku ubiegłego, spadła o 35,5 proc. I warto dodać, że w liczbie 1,04 mln nowych aut sprzedanych w czwartym miesiącu tego roku, te z silnikami spalinowymi stanowiły wciąż 73 proc., czyli dopiero, a może aż, co czwarty nowy samochód sprzedawany w Chinach był autem ładowanym z gniazdka.

Być może Chińczycy dostrzegli, że auta elektryczne nie są rozwiązaniem wszystkich problemów i wciąż nie będzie brakowało tych, którzy jednak potrzebują samochodów z klasycznymi napędami. Nie byłoby źle, gdyby do podobnych wniosków doszedł i ktoś u nas.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-11T17:47:42+01:00
Aktualizacja: 2026-03-11T14:51:29+01:00
Aktualizacja: 2026-03-11T14:04:52+01:00
Aktualizacja: 2026-03-11T13:15:29+01:00
Aktualizacja: 2026-03-11T12:05:53+01:00
Aktualizacja: 2026-03-11T11:08:01+01:00
Aktualizacja: 2026-03-10T18:48:09+01:00
Aktualizacja: 2026-03-10T16:36:57+01:00
Aktualizacja: 2026-03-10T15:39:47+01:00
Aktualizacja: 2026-03-10T15:01:24+01:00
Aktualizacja: 2026-03-10T12:16:51+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA