Bramki na A4 wreszcie znikają. GDDKiA potrzebowała na to trzech lat
GDDKiA ogłosiła przetarg na rozbiórkę sześciu nieczynnych stacji poboru opłat na opolskim odcinku A4. Pomysł, żeby zrobić z nimi porządek, przyszedł komuś do głowy zaledwie trzy lata po zniesieniu opłat.

Opolski oddział GDDKiA ogłosił zamówienie publiczne, którego przedmiotem jest rozbiórka lekko już zardzewiałych stacji poboru opłat na autostradzie A4: Przylesie (węzeł Brzeg), Prądy (Opole Zachód), Dąbrówka (Opole Południe), Gogolin (Krapkowice), Olszowa (Kędzierzyn-Koźle) oraz Nogowczyce (Strzelce Opolskie). Oferty można składać do 27 maja, a przyszły wykonawca dostanie dwanaście miesięcy na rozbiórkę i przywrócenie autostradzie parametrów właściwych dla jej kategorii. Środki wykłada Ministerstwo Finansów, więc wieść gminna o tym, że w kraju wciąż brakuje pieniędzy, akurat tutaj nie znajduje potwierdzenia.
Pośpiech poniża
Państwowa A4 między Wrocławiem a Sośnicą jest darmowa dla osobówek i motocykli od blisko trzech lat. 1 lipca 2023 roku weszła w życie ustawa z 26 maja 2023 r. zmieniająca ustawę o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym. Tym samym aktem zniesiono też opłaty na A2 Konin–Stryków. Z dobrodziejstw skorzystały pojazdy o DMC do 3,5 tony – ciężarówki i autobusy nadal rozliczają się z fiskusem przez e-Toll.
Szlabany podniosły się praktycznie z dnia na dzień. Bramki pozostały na miejscu, choć hula po nich wiatr, a okazjonalnie zawadzi o nie jakaś ciężarówka, której kierowca nie zauważył zwężenia. Identyczny scenariusz rozegrał się na A2 Konin–Stryków, gdzie betonowe budki też nadal pełnią funkcję regionalnej atrakcji turystycznej.

Opolski oddział nie jest tu zresztą pionierem. Dwa dni wcześniej, 25 maja, mija termin składania ofert na rozbiórkę bramek po sąsiedzku, czyli między granicą województwa a Sośnicą. Tam na liście jest plac poboru opłat Żernica oraz stacje Bojków, Ostropa, Kleszczów i Łany. O tamtym przetargu pisaliśmy w połowie kwietnia. Po wyłonieniu wykonawców i zakończeniu obu zadań na państwowym odcinku A4 nie zostanie już ani jedna nieczynna budka, w której kiedyś urzędował poborca.
Łabędzi śpiew Stalexportu
Pozostaje jeszcze koncesyjny rodzynek między Katowicami a Krakowem, który dla wielu kierowców jest po prostu definicją frazy „autostrada w Polsce” – z bramkami, korkami i nawierzchnią w wiecznym remoncie. Spółka Stalexport Autostrada Małopolska zarządza tym 61-kilometrowym fragmentem na podstawie umowy z 1997 roku, która wreszcie wygasa 15 marca 2027 roku. Następnie trasą zaopiekuje się GDDKiA, a osobówki i motocykle przestaną płacić. Zanim to się jednak stanie, obecny operator zafundował nam jeszcze jedną podwyżkę: od 1 kwietnia tego roku jeden przejazd kosztuje 36 zł, czyli po 18 zł na każdej z dwóch bramek – w Mysłowicach i Balicach.
Zrobiłem z ciekawości szybkie wyliczenie dla kogoś, kto codziennie dojeżdżałby z Krakowa do Katowic i z powrotem. 250 dni roboczych x 72 zł na dojazd i powrót oznaczałoby, że dotychczasowy budżet bramkowy to 360 zł na tydzień, 1440 zł na miesiąc i około… 18 tysięcy złotych rocznie. Pozwólcie, że zostawię to bez dalszego komentarza.
Stalexport kosi, bo musi jeszcze swoje włożyć, żeby wywiązać się z umowy. Koncesjonariusz zobowiązany jest do oddania odcinka w „bardzo dobrym stanie technicznym”, więc spółka robi teraz w pośpiechu remonty. W 2025 roku położyła 35 km nowej nawierzchni, w 2026 roku ma wymienić kolejne 32, a samą rozbiórką bramek po marcu 2027 roku zajmie się już GDDKiA – zapewne też trzy lata od daty przejęcia, tak dla zachowania tradycji.
Drogowcy spodziewają się przy tym sporego wzrostu ruchu. Kierowcy, którzy dziś omijają bramki bocznymi drogami, prawdopodobnie wrócą na autostradę. Mieszkańcy okolicznych miejscowości pewnie odetchną z ulgą, ale GDDKiA staje przy tym przed oczywistym pytaniem: jak to wszystko pomieścić na dwóch pasach.
Krótko mówiąc: na bezbramkowej i bezpłatnej A4 spotkamy się dopiero gdzieś wiosną 2027. Wisienką na torcie ma być budowa trzeciego pasa, której harmonogram rozpisano na lata 2029–2035. Jak na polski kalendarz infrastrukturalny – termin błyskawiczny.



















