Duża pojemność i wysoka moc na kategorię B. Kierowcy motocykli przegapiają szansę na 2 litry i 115 KM
Da się to zrobić i to bez żadnych sztuczek — takie maszyny od lat są obecne na naszym rynku, choć wiele osób wciąż je pomija. Kierowca bez kategorii prawa jazdy A może poruszać się motocyklem o dużej pojemności silnika.

Wielu kierowców nie wie, że ma taką możliwość. Przepisy prawa o ruchu drogowym pozwalają posiadaczom prawa jazdy kategorii B legalnie poruszać się motocyklami bez konieczności zdobywania dodatkowych uprawnień.
Większość pomyśli teraz o jednośladach o pojemności silnika maksymalnie do 125 ccm, posiadających nie więcej 15 KM mocy oraz o stosunku mocy do masy nieprzekraczającym 0,1 kW/kg. By legalnie poruszać się takim motocyklem, wymagany jest minimum trzyletni staż za kierownicą z kategorią prawa jazdy B. Bez znaczenia pozostaje forma napędu, kwalifikuje się skuter czy klasyczny motocykl, z ręczną i automatyczną zmianą biegów. Ale to nie koniec możliwości legalnej jazdy za kategorią B.

Większa pojemność na kategorię B
To formalne rozwiązanie mocno napędziło popularność klasy 125. Jednak z czasem wielu użytkownikom zaczyna brakować osiągów, a nie chcą, nie mają czasu, by wyrabiać kategorię prawa jazdy A. Wciąż mają szansę pojeździć czymś mocniejszym.
Przepisy dopuszczają poruszanie się pojazdami o pojemności silnika większej niż 125 ccm, jeśli motocykl posiada trzy koła. Warunek: rozstaw kół jednej osi musi przekraczać 460 mm, a pojazd musi mieć homologację L5e. I niekoniecznie musi to być motocykl typu trajka, który wygląda jak auto osobowe z doczepionym przodem od motocykla.
Tak specyficzne wymogi nie oznaczają, że trzeba posługiwać się linijką, by wybrać odpowiedni pojazd. Producenci i dealerzy doskonale wiedzą, które modele spełniają wymogi kategorii B. Warto jednak wiedzieć, że wybór wcale nie jest ogromny. Oto najciekawsze propozycje.

Piaggio MP3 - najczęstszy wybór
Miałem okazję jeździć kilkoma wersjami Piaggio MP3 i nawet wariant 300 ccm zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Dla kogoś, kto przesiada się z motocykla 125, dynamika MP3 300 będzie więcej niż wystarczająca. Cena może spodobać mu się nieco mniej.
Piaggio MP3 ma kilka wersji silnikowych. Wraz z pojemnością rosną też gabaryty i możliwości pojazdu.
- Piaggio MP310 za 33 999 zł - nie umiem sobie wyobrazić ruchu ulicznego, w którym nie byłby wystarczający (26,4 KM mocy, 2035 mm długości)
- Piaggio MP400 Sport za 45 900 zł — daje już więcej radości (35,6 KM mocy, 2160 mm długości)
- Piaggio MP 530 Exclusive za 55 900 zł — opcja dla tych, którzy głównie myślą o długich trasach i komforcie (44,8 KM mocy, 2160 mm długości, rozstaw osi mniejszy niż w wersji 400).
Jest to zupełnie inny poziom cen niż w przypadku jednośladów o pojemności 125 cm, ale też wrażenia z jazdy są zupełnie inne.
Peugeot też coś ma
Swój odpowiednik Piaggo MP3 ma też Peugeot. Jego model nazywa się Metropolis 400, ale jest dość oszczędnie promowany w Polsce.
Ceny zaczynają się od 47 890 zł i dochodzą do 51 900 zł, w zależności od wersji wyposażenia. Dostępne są Peugeoty:
- Metropolis 400 GT za 47 890 zł
- Metropolis 400 SW za 51 490 zł
- Metropolis RXR Limited za 51 900 zł.
Pojemność silnika to 399 ccm, a moc to 36 KM. Metropolis jest długi na 2152 mm.
Yamaha Tricity - wśród bogatej oferty 125
Yamaha ma całkiej bogatą ofertę jednośladów o pojemności 125 ccm. Wśród nich jest model Tricity. Występuje w dwóch wersjach, z pojemnością 125 i 300.
Wersja 125 nie oferuje dostępu do większej pojemności, to bardziej propozycja większej stabilności. Zaletą tego pojazdu mają być właśnie trzy koła, ograniczające możliwość poślizgu, a nie osiągi, bo przy zwiększonej masie i niewielkiej pojemności trudno na nie liczyć.
Zachęcająca jest też cena Yamahy Tricity 125. 19 999 zł robi z niej najtańszego trzykołowca na rynku.

Yamaha Tricity oferowana jest z silnikiem 300 ccm za około 38 tys. zł, co już nie jest takie wesołe. Miłe jest za to to, że cena jest niższa niż rok temu o tej samej porze.
Nie jest trudno zgadnąć, że pojemność silnika to 300, a dokładnie to 292 ccm. Pojazd ma moc 20,6 KM. Stanowczo nie jest najmocniejszą pozycją, ale za to waży 239 kg, czyli ciut mniej od konkurencji. Yamaha Tricity jest długa na 2250 mm i ta długość ją wyróżnia.
Kymco CV3 - pozycja mniej znana
Kymco CV3 to stosunkowo świeża propozycja w tej niszy. Jest to również pierwszy trójkołowiec tej marki. Silnik ma 550 ccm pojemności, moc 51 KM, a masa pojazdu to aż 280 kg. Zbiornik paliwa też jest spory (na tle konkurencji), bo mieści 15 litrów paliwa. Ten motocykl ma 2140 mm długości.

Może i są w miarę nowi, ale za to moc pojazdu jest wyróżniająco wysoka, a jeszcze wyższa jest cena. Konieczność wydania 54 990 zł jasno pokazuje, że producent celuje wyżej niż konkurencja. Choć uprzejmie zauważmy, że rok temu trzeba było zapłacić o kilka tysięcy więcej niż w obecnym.
Alternatywy: trajki i inne wynalazki
Do jazdy na kategorię B kwalifikują się też pojazdy pokroju Can-Am Ryker, a także klasyczne trajki. Formalnie to motocykle, choć w praktyce bliżej im do zupełnie innej kategorii.
Może napiszę tylko, ile kosztuje Harley-Davidson Street Glide Trike. Producent nie przesadnie chwali się ceną, ale jedna z oferowanych sztuk wymaga wydania 264 199 zł. Trudno tu liczyć na masową popularność, ale pojemność silnika takiego pojazdu to 1977 ccm (115 KM mocy), wciąż dostępne na kategorię prawa jazdy B.

Odwrotną propozycją, bo z dwoma kołami na przedniej osi, jest Can-Am Ryker. Mówimy tu o cenach rzędu 60-70 tys. zł. Pojemność silnika to 1 litr, a moc sięga 85 KM. Daje to niesamowite wrażenia z jazdy, wiem, bo jeździłem.
Głosy oburzenia
Dziwna trochę jest ta nisza trójkołowców. Są w niej pojazdy typu Piaggio MP3 i trajki. Łączy je głównie możliwość poruszania się nimi bez prawa jazdy kategorii A, ale za to z B, i w zasadzie niewiele więcej.
Ten zbiór mieści pojazdy dwulitrowe i te z pojemnością 125 ccm. Częścią z nich zaparkujesz wszędzie i bez problemu, inne w życiu nie będę w centrum miasta.
Kilkoma z wyżej wymienionych sprzętów jeździłem. Rozumiem nawet głosy oburzenia, że to nie jest motocykl. Niestety, ale formalnie są to motocykle i tak jak motocykle dwukołowe dają sporo radości.



















