Mercedes stworzył wyjątkową klasę G. Miał ku temu dobry powód
Czy można w 2023 r. wyprodukować samochód, który wygląda, jakby przyjechał do nas prosto z lat 80. i jeszcze się tym chwalić? Tak, o ile ten samochód to Mercedes klasy G i ma się dodatkowy pretekst. Najlepiej pół miliona pretekstów.
Mansory zrobi połączenie Mercedesa klasy G z Syreną. Na szczęście tylko w 8 sztukach
Nie możecie się złościć na Mansory za to, że robi brzydkie, dziwne i przegięte pojazdy. Ich najnowsza kreacja na bazie Mercedesa G jest tym, za co kochamy tę firmę.
Suzuki Jimny będzie miało konkurencję. Mercedes chce skurczyć klasę G
Suzuki Jimny do tej pory mogło cieszyć się z określenia „mała klasa G”, swoją kanciastą sylwetką przypominając legendarną terenówkę Mercedesa. Niestety już niedługo nie będzie można tego określenia stosować, bo małą klasą G będzie… mała klasa G.
Terapeuta: klasa G coupe nie istnieje i nie może cię skrzywdzić. Klasa G coupe:
Spokojnie, to nie jest taka klasa G coupe, jak można byłoby się spodziewać po premierach z ostatnich lat. Chociaż nie jestem całkowicie pewien, czy spokój jest absolutnie wskazany.
Jestem mikrocelebrytą, więc potrzebuję mikrogelendy. Na szczęście akurat jest na Aliexpress
Częściej niż bym się spodziewał zdarza mi się bycie rozpoznanym jako „ten z jutuba”. Jako mikrocelebryta potrzebuję co najmniej prestiżowego SUV-a – może być w skali mikro.
Mercedes klasy G w wersji Professional Line wygląda jak z Instagrama, a nie jak auto do pracy
Mercedes klasy G zadebiutował właśnie w wersji Professional Line. Kiedyś był to samochód do ciężkiej pracy, a teraz ciężka praca to pozowanie do zdjęć na Instagramie.