Przetestowali zasięg samochodów elektrycznych. Kilka padło, Chińczyk na końcu
Samochody elektryczne raczej nie lubią niskich temperatur, ale niektóre radzą sobie z nimi zaskakująco dobrze. ADAC przeprowadziło test zasięgu 14 modeli w zimowych warunkach.

Zima to urokliwa pora roku, ale z wiadomych przyczyn lubi ją bardzo mało kierowców. To właśnie wtedy skrobanie szyb, słaba widoczność i śliskie drogi z koszmaru zmieniają się w rzeczywistość, a gdy dochodzi do tego wizja jazdy samochodem elektrycznym, jest chyba jeszcze gorzej. Ale czy na pewno? Niemiecki automobilklub (ADAC) przetestował 14 nowych modeli na prąd i sprawdził, jak pójdzie im pokonanie trasy z Monachium do Berlina w temperaturze wynoszącej 0 stopni Celsjusza.

14 samochodów elektrycznych w zimowym teście zasięgu ADAC
Niemiecki automobilklub sprawdził rzeczywisty zasięg 14 elektrycznych samochodów o deklarowanym zasięgu wynoszącym co najmniej 500 km według WLTP. Próbę wykonano na hamowni w laboratorium ADAC w temperaturze 0 stopni Celsjusza, imitując trasę z Monachium do Berlina o długości 582 km z uwzględnieniem warunków drogowych autostrady A9, wzniesień i spadków terenu. Wszystkie samochody były wyposażone w pompę ciepła i każdy z nich rozpoczął test z akumulatorem naładowanym do 100 proc.
Po celowym zimnym rozruchu utrzymywały one identyczne prędkości autostradowe dochodzące do 130 km/h. Elementem próby przeprowadzonej przez ADAC było też sprawdzenie, o ile kilometrów zwiększy się zasięg po 20 minutach ładowania od 10 proc. z prędkością 300 kW. Żaden z 14 samochodów nie jest bowiem w stanie pokonać tej trasy bez minimum jednej przerwy na ładowanie. Wszystko już wiecie – zróbcie rozgrzewającą herbatkę i lecimy.

Zaskoczeń nie zabrakło
Ostatnie miejsce zajął BYD Sealion 7, który osiągnął rekordowo duże zużycie wynoszące 35,3 kWh/100 km. Co prawda SUV oferuje napęd na cztery koła, ale zdaniem ADAC wynik mimo to powinien być zdecydowanie niższy. Samochód przejechał zaledwie 293 km, a 20 minut ładowania uzupełniło zasięg tylko o kolejne 160,6 km. Równie wysokie zużycie odnotowano w Volvo EX90. Było to 31,6 kWh/100 km, jednak dzięki dużemu akumulatorowi samochód pokonał aż 360 km.
Dużym zaskoczeniem okazała się Skoda Elroq, która jako najtańsze auto z zestawienia wypadła porównywalnie do dwukrotnie droższego Porsche Macana. Tuż za podium znalazł się Smart #5, który jako jedyny – prócz zwycięskiego Audi A6 Avant e-tron – pokonałby trasę tylko z jedną przerwą na 20-minutowe ładowanie. Niemieckie kombi osiągnęło dobry wynik, ale warto pamiętać o niskiej sylwetce, która dawała mu przewagę na tle wyżej zawieszonych i mniej opływowych SUV-ów.
Drugie miejsce zajęła Tesla Model Y, w której odnotowano też najniższe zużycie energii wynoszące 22,2 kWh/100 km. ADAC zaznaczyło, że przy wystawianiu oceny brało pod uwagę pokonany dystans, zasięg uzyskany po 20 minutach ładowania oraz zużycie energii. Co ważne, im niższy wynik, tym lepiej – podobnie jak z ocenami z niemieckich szkołach.
Ocena ogólna i oceny za pokonany dystans / zasięg uzyskany po 20 minutach ładowania / zużycie energii w kWh/100 km:
- 1. Audi A6 Avant e-tron – 1,9 / 2,3 / 1 / 2,1
- 2. Tesla Model Y – 2,5 / 2,6 / 2,9 / 1,8
- 3. Volkswagen ID.7 Tourer – 2,7 / 3 / 2,7 / 2,2
- 4. Smart #5 – 2,9 / 3 / 1,6 / 4,1
- 5. Polestar 4 – 3 / 2,9 / 2,8 / 3,5
- 6. BMW i5 Touring – 3,1 / 3,1 / 3 / 3
- 7. Hyundai Ioniq 5 – 3,1 / 3,3 / 2,2 / 3,5
- 8. Kia EV6 – 3,3 / 3,4 / 2,4 / 3,9
- 9. Porsche Macan – 3,3 / 3,3 / 2,5 / 4,1
- 10. Skoda Elroq – 3,3 / 3,4 / 3,3 / 2,9
- 11. Mercedes EQE SUV – 3,5 / 3,3 / 3 / 4,5
- 12. Opel Grandland – 3,5 / 3,3 / 3,6 / 3,6
- 13. Volvo EX90 – 3,6 / 3 / 3,2 / 5,1
- 14. BYD – 4 / 3,6 / 3,4 / 5,5

Da się bardziej przejrzyście
Jeśli wolicie samemu spojrzeć na dokładne wyniki, poniżej znajdziecie drugą lista w kolejność wyłącznie na podstawie pokonanego dystansu.
Pokonany dystans / WLTP / zasięg uzyskany po 20 minutach ładowania / zużycie energii w kWh/100 km:
- 1. Audi A6 Avant e-tron – 441 km / 719 km / 299,5 km / 23,2
- 2. Tesla Model Y – 406 km / 600 km / 194,2 km / 22,2
- 3. Polestar 4 – 369 km / 600 km / 199,4 km / 27,2
- 4. Smart #5 – 361 km / 590 km / 264,3 km / 28,9
- 5. Volkswagen ID.7 Tourer – 360 / 593 km / 203,2 km / 23,3
- 6. Volvo EX90 – 360 km / 611 km / 175,3 km / 31,6
- 7. BMW i5 Touring – 351 km / 602 km / 184 km / 25,6
- 8. Opel Grandland – 332 km / 666 km / 153,3 km / 27,5
- 9. Porsche Macan – 332 km / 617 km / 214,1 km / 28,9
- 10. Mercedes-Benz EQE SUV – 331 km / 550 km / 184,7 km / 30
- 11. Hyundai Ioniq 5 – 325 km / 570 km / 230,8 km / 27,1
- 12. Skoda Elroq – 315 km / 554 km / 167,2 km / 25,5
- 13. Kia EV6 – 311 km / 560 km / 222 km / 28,2
- 14. BYD Sealion 7 – 293 km / 502 km / 160,6 km / 35,3
Nie od dziś wiadomo, że norma WLTP nieco przekłamuje realny zasięg, jednak zima jako pora roku dodatkowo go obniża. Niskie temperatury spowalniają reakcje chemiczne zachodzące w akumulatorze, przez co pogarsza się jego wydajność, i tak naprawdę im zimniej, tym będzie gorzej. Oczywiście nie można zapominać, że każdy z samochodów uwzględnionych w porównaniu ADAC się od siebie różni. Masa, aerodynamika, technologia – wszystko to odgrywa dużą rolę i wpływa na ostateczny wynik.
Więcej o samochodach elektrycznych przeczytasz tutaj:







































