Pierwsze elektryczne Suzuki już tu jest. Japończycy nadali mu kultową nazwę
Suzuki długo opierało się elektromobilności, ale w dzisiejszym świecie raczej nie da się tego już robić. Oto eVitara, która powalczy np. z Kią, Mini i Volvo. Co już wiemy o nowym modelu?
Zgadnij, ile cylindrów ma ten bliźniak Suzuki Vitara. Masz 8 szans
Suzuki Vitara było sprzedawane w wielu zakątkach świata pod różnymi markami. W USA auto występowało jako Geo Tracker. Pod maską miało silnik 1.6. Miało, bo ten egzemplarz ma coś lepszego.
Suzuki nie chce, żeby kochała je Europa. 5-drzwiowy Jimny i Fronx są smaczniejsze niż sushi
Suzuki Jimny wjeżdża w 2023 rok w nowej, większej odsłonie. Ale to raczej nie za nim mogliby szaleć europejscy klienci – Suzuki stworzyło bowiem crossovera z krwi i kości, który mógłby skuteczniej powalczyć o serca i portfele mieszkańców Starego Kontynentu.
Grzybobrałem w Suzuki Vitarze. Wiem dlaczego nie jest SUV-em
<halucynogenek> Najdroższa Vitara to koszt 103 500 zł (bez promocji 108 500 zł) za wersję 1.4 Boosterjet 4WD 6MT Elegance Sun (tłumaczenie: elegancja słońce, nie mylić z eleganckim słońcem). Jeździłem przednionapędową wersją Elegance i wydanie na nią 89 500 zł wydaje się już nieco bardziej rozsądne. Miejskie samochody w 2020 roku wydają się już tyle kosztować, SUV-y to chyba jednak są droższe.
Zadanie specjalne: nowy samochód „powypadkowy”. Co wybrać?
Osoby, które mają za sobą poważne wypadki komunikacyjne, nierzadko mają wyśrubowane wymagania co do swojego kolejnego samochodu – szczególnie te związane z bezpieczeństwem. Dziś przyjrzymy się, co ciekawego oferuje rynek dla takich klientów.