REKLAMA

Kontrolka w aucie mnie obraziła. Myślałem, że zmieni się w rakietę

Zestaw wskaźników w samochodzie potrafi świecić lampkami niczym choinka w grudniu. W testowanym niedawno Suzuki zobaczyłem kontrolkę, która skłoniła mnie do zajrzenia do instrukcji.

Suzuki Vitara
REKLAMA

Tak się akurat złożyło, że przez ostatnie dwa tygodnie jeździłem dwoma różnymi egzemplarzami Suzuki Vitara. Darzę ten model dużą sympatią, bo był jedną z moich pierwszych testówek w dziennikarskim życiu, ale nie będę też ściemniać – w 2026 roku niektóre rozwiązania tracą już myszką i wyraźnie odstają od młodszych konstrukcyjnie rywali.

Sprawdziłem dwie różne wersje

Najpierw testowałem samochód z automatem i przednim napędem, a później jego przeciwieństwo – manual z napędem na obie osie. I to właśnie ten drugi egzemplarz sprawił, że poczułem się jak żółtodziób za kierownicą.

Suzuki Vitara

To najzupełniej normalne, że po włączeniu zapłonu na zestawie wskaźników w aucie zapala się feeria światełek, które po uruchomieniu silnika gasną. A przynajmniej powinny.

Na desce rozdzielczej w testowanej przeze mnie Vitarze z ręczną skrzynią pojawiła się bowiem tajemnicza, żółta kontrolka, która dopiero po chwili zniknęła. Później sytuacja powtarzała się jeszcze wielokrotnie – lampka zaświecała się, a następnie zgasła.

Suzuki Vitara

R jak rakieta

Opisywana kontrolka przedstawia literkę R i wbrew temu, co głosi stary mem nie oznacza wcale trybu rakietowego (takie rzeczy tylko w Tesli). To po prostu lampka kontrolna biegu wstecznego. Jak głosi instrukcja:

Lampka świeci się, gdy dźwignia skrzyni biegów jest w położeniu biegu wstecznego. Jeżeli lampka nie świeci się, gdy dźwignia skrzyni biegów jest w położeniu biegu wstecznego, należy zlecić autoryzowanej stacji obsługi SUZUKI lub specjalistycznemu warsztatowi usunięcie usterki.

W „moim” egzemplarzu wszystko działało więc prawidłowo, a kontrolka rzeczywiście zapalała się w momencie wrzucenia wstecznego biegu.

Mimo wszystko poczułem się wyjątkowo głupio, że producent ma o mnie tak niskie mniemanie i musi o tym tak wymownie informować. Zupełnie jakby sam fakt wrzucenia wstecznego oraz pojawienie się obrazu z kamery cofania na centralnym wyświetlaczu były niewystarczającymi wskazówkami.

Co ciekawe, w wersji z automatyczną przekładnią ta kontrolka nie występuje. Tam informacja o wybranym przełożeniu pojawia się po prostu na ekraniku między zegarami.

O tym jednak, czy w ostatecznym rozrachunku lepiej wybrać Vitarę z manualem, czy z automatem więcej napiszę za jakiś czas w pełnym teście tego miejskiego SUV-a od Suzuki.

Najnowsze
Aktualizacja: 2026-06-06T08:20:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-05T21:53:45+02:00
Aktualizacja: 2026-06-05T19:03:13+02:00
Aktualizacja: 2026-06-05T09:37:44+02:00
Aktualizacja: 2026-06-05T09:12:04+02:00
Aktualizacja: 2026-06-05T08:12:16+02:00
Aktualizacja: 2026-06-04T18:29:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-04T16:54:13+02:00
Aktualizacja: 2026-06-04T14:54:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-04T13:22:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-04T10:49:00+02:00