Jest nadzieja dla włoskiej marki. Sprzedaż rośnie jak na drożdżach
Alfa Romeo opublikowała wyniki sprzedażowe za 2025 rok. Wbrew pozorom, włoska marka odnotowała większy wzrost niż wielu bardziej popularnych producentów.

Wielu producentów chciałoby móc pochwalić się tak dużym wzrostem sprzedaży samochodów, jak ten odnotowany przez Alfę Romeo. Włoska marka należąca do koncernu Stellantis przedstawiła bowiem swoje wyniki za 2025 rok. Dla wielu z was będą one sporym zaskoczeniem, zwłaszcza że sportowe wersje Giulii i Stelvio nigdy nie miały tak dużego udziału w sprzedaży tych modeli.

Wyniki sprzedażowe Alfy Romeo za 2025 rok
Większość marek opublikowała już swoje wyniki sprzedażowe za ubiegły rok, ale Alfa Romeo dołączyła do zabawy dopiero teraz. Gdybym sam miał strzelać założyłbym, że producent z Turynu odnotował odczuwalne spadki, jak wielu jego konkurentów. Okazuje się jednak, że włosi mają powody do dumy.
To dlatego, że w zeszłym roku Alfa Romeo na całym świecie sprzedała ponad 73 tys. samochodów, co oznacza wzrost o 20 proc. względem 2024 roku. Dla przykładu w równoległym okresie Volkswagen i BMW odnotowały spadek po 1,4 proc., Audi o 2,9 proc., a Mercedes-Benz aż o 10 proc. Zdarzali się też producenci, którzy w 2025 roku zwiększyli sprzedaż. Dla Skody wzrost wyniósł 12,7 proc., a dla Toyoty 4,6 proc.
Oczywiście wiele zależy od punktu widzenia, Alfa Romeo rzeczywiście odnotowała imponujący wzrost sprzedaży, ale jednocześnie łącznie sprzedała tyle samochodów w rok, ile jej konkurenci w kilka miesięcy. Niezależnie od tego sukces cieszy, tym bardziej że wzrost dotyczy też poszczególnych regionów:
- Europa: +31,1 proc.,
- Wielka Brytania: +80,1 proc.,
- Francja: +41,9 proc.,
- Włochy: +20,7 proc.,
- Niemcy: +20,5 proc.,
- Hiszpania: +15,1 proc.,
- Azja: +43,8 proc.,
- Japonia: +71,4 proc.,
- Bliski Wschód i Afryka: +16,3 proc.,
- Maroko: +65 proc.,
- Turcja: +38,7 proc.
Dziwnym trafem Alfa Romeo nie przedstawiła danych dotyczących Stanów Zjednoczonych, ale chyba wiem dlaczego. Według portalu Car Sales Statistics, to właśnie tutaj producent odnotował spadek o 36 proc., który po prostu wolał przemilczeć.

Stara miłość nie rdzewieje
Alfa Romeo nie pochwaliła się dokładną liczbą sprzedanych egzemplarzy każdego modelu, ale wiadomo, że na szczycie rankingu znalazł się Junior, SUV segmentu B oferowany na 41 rynkach. Od momentu premiery zebrano na niego 60 tys. zamówień, a 17 proc. z nich dotyczyło wersji elektrycznej. Drugim najlepiej sprzedającym się modelem w 2025 roku zostało Tonale.
Dalej nie mogło zabraknąć Giulii i Stelvio, które mimo praktycznie 10 lat na karku mają się nieźle i będą oferowane do 2027 roku. Sporym zaskoczeniem okazała się wzmianka o sportowych odmianach Quadrifoglio. Według Alfy Romeo ich udział w sprzedaży Giulii i Stelvio w zeszłym roku stanowił 11 proc., co oznacza, że był najwyższy od czasu premiery. Na samym końcu zestawienia znalazło się jeszcze 33 Stradale, którego nazwa sugeruje liczbę wyprodukowanych egzemplarzy. Alfa Romeo wspomniała, że po drogach jeździ już 5 egzemplarzy.
Następne lata okażą się kluczowe dla producenta. Część klientów zapewne cieszy się, że w ofercie prócz nowych modeli jak Junior i Tonale wciąż znajdują się Giulia i Stelvio, których wersje Quadrifoglio o mocy 520 KM mogą być niezłą alternatywą dla sportowych modeli innych marek. Z drugiej strony, równie dużo nabywców z niecierpliwością wyczekuje nowych generacji obu modeli, których premiery wciąż się opóźniają. Ciekawe jak ich debiut wpłynie na wyniki sprzedażowe Alfy Romeo w przyszłości. Może to one będą sprzedać
Dowiedz się więcej o marce Alfa Romeo:



















