REKLAMA

Nowy SUV Skody coraz bliżej. Pokaże, jak przyciągać klientów

Przyszłość Karoqa nie była usłana różami, ale Skoda postanowiła dać mu szansę. Druga generacja zapowiada się naprawdę obiecująco, zwłaszcza z takim wyglądem. Oto wszystko, co o niej wiadomo.

Nowy SUV Skody coraz bliżej. Pokaże, jak przyciągać klientów

Karoq trafił na rynek w 2017 roku jako następca Yeti. Od jego liftingu minęło prawie pięć lat, co oznacza, że druga generacja powinna być tuż za rogiem. Okazuje się, że jeszcze niedawno wcale nie był to takie pewne, bo rok temu było to dopiero piąte najczęściej kupowane auto marki, a w pierwszym półroczu tego roku przegonił go nawet jego elektryczny odpowiednik, Elroq. Na szczęście w lipcu wieści o następcy zostały potwierdzone przez Skodę, a teraz na jaw wyszło jeszcze więcej ciekawych informacji.

To wiadomo o drugiej generacji Skody Karoq

Jeśli lubicie nowości i po głowie chodzi wam zakup Skody Karoq, lepiej się wstrzymajcie. Co tu dużo mówić, pierwsze wcielenie tego modelu swoje najlepsze czasy ma już za sobą, co dobrze pokazują chociażby wyniki sprzedażowe za 2021 rok, gdy Karoq był trzecim najchętniej wybieranym modelem czeskiej marki. Teraz cała uwaga przeniosła się na drugą generację SUV-a segmentu C, która może pojawić się już w przyszłym roku.

W lipcu Skoda oficjalnie potwierdziła bowiem, że debiut drugiej generacji jest planowany na przełom 2027 i 2028 roku, a niedawno nieco więcej szczegółów zdradził sam szef marki, Klaus Zellmer, który dał projektowi zielone światło.

Jak podaje magazyn Autocar, Klaus Zellmer powiedział, że druga generacja Skody Karoq będzie znaczącą zmianą w porównaniu do aktualnej generacji, ale jednocześnie będzie trafiała w ten sam segment cenowy, aby zapewnić klientom lepszy stosunek jakości do ceny. Dla kontekstu dodam tylko, że Karoq w podstawowej wersji wyposażenia Essence kosztuje 103 000 zł, a najdroższe i najmocniejsze wersje Sportline wyceniono na 169 600 zł.

Chcielibyśmy, aby Elroq całkowicie zastąpił ten rynek, ale tak się nie dzieje, dlatego widzimy ogromny potencjał dla Karoqa i jego następcy – powiedział Klaus Zellmer.

Podpowiedzi co do stylistyki szukajcie w Skodzie Epiq

Dla wielu równie istotna wydaje się kwestia stylistyki, chociaż biorąc pod uwagę, że wszystkie nowe modele Skody podążają za językiem Modern Solid, podobnie może być również w przypadku drugiej generacji Karoqa.

Dobrym kierunkiem mogą być chociażby mniejszy Epiq i większy Peaq, czyli dwie elektryczne nowości. Oczywiście pod względem samych wymiarów będzie mu bliżej do tego pierwszego, choć samo nadwozie mierzące aktualnie 4390 mm długości też minimalnie urośnie.

Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
Tak wygląda aktualna Skoda Karoq.
zdjęcie galerii

Wersje plug-in mogą poszerzyć ofertę

Obecna Skoda Karoq jest dostępna z benzynowymi silnikami 1.0 TSI, 1.5 TSI oraz 2.0 TSI, a także z wysokoprężnym 2.0 TDI bez żadnej formy hybrydy.

Niewykluczone, że w przypadku drugiej generacji, która ma bazować na platformie MQB z Kodiaqa, gama zostanie oparta na 1.5 TSI, czyli wole roboczym Grupy Volkswagena przystosowanym do pracy bez lub z układami MHEV, HEV i PHEV. Obecność tego ostatniego zasugerował nawet sam szef marki, Klaus Zellmer.

Układy napędowe nowego Karoqa będą bardzo porównywalne z tymi, które mamy w Kodiaqu, niezwykle popularnym siedmiomiejscowym SUV-ie Skody. Nasze hybrydy PHEV cieszą się ogromnym popytem. Jeśli weźmiemy pod uwagę zasięg elektryczny przekraczający 100 km, to jest to idealny wybór dla następcy Karoqa – dodał.

Większa różnorodność napędowa ma szansę przyciągnąć nowych klientów, a jeśli rzeczywiście dojdzie do tego atrakcyjna stylistyka Modern Solid z wąskimi reflektorami, ciekawą atrapą chłodnicy, z równie ładnym wnętrzem i w cenach podobnych do aktualnych, czuję, że sukces może być murowany. Miejmy nadzieję, że debiut nastąpi szybciej niż później, bo nie możemy się doczekać.

A najlepsze jest to, że to jedynie część planowanych nowości.

Więcej o marce Skoda przeczytasz tutaj:

Damian Lewandowski
Redaktor

Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.