Nowy szwedzki SUV ostrzy kły. BMW i Mercedes boją się tego dnia

Już we wrześniu Polestar zaprezentuje nową wersję swojego SUV-a, której zadaniem będzie jeszcze skuteczniejsze podbieranie klientów BMW i Mercedesowi.

Nowy szwedzki SUV ostrzy kły. BMW i Mercedes boją się tego dnia

Polestara 4 coupe chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. SUV segmentu D w kwietniu skończył trzy lata, ale szwedzki producent należący do koncernu Geely chce kontynuować sukces swojego najlepiej sprzedającego się modelu. Marka potwierdziła dziś, że już we wrześniu poszerzy gamę o bardziej tradycyjny rodzaj nadwozia. GLC i iX3 mają powody do obaw.

Polestar 4 coupe ma niższą linię dachu. W wersji Polestar 4 SUV będzie ona bardziej klasyczna.

Nowy Polestar 4 SUV zapowiedziany

Polestar 4 to SUV o nadwoziu coupe mierzący 4840 mm długości zaprezentowany w kwietniu 2023 roku. Ma on więc dłuższy staż na rynku niż Mercedes-Benz GLC z technologią EQ i BMW iX3, które zadebiutowały dopiero we wrześniu ubiegłego roku. Wygląda na to, że za kilka tygodni jego przewaga będzie jeszcze bardziej odczuwalna.

To dlatego, że producent wkrótce uzupełni gamę elektrycznego Polestara 4 coupe o Polestara 4 SUV, czyli wersję z mniej pochyloną linią dachu, co da klientom drugi rodzaj nadwozia do wyboru.

Będzie to duża przewaga względem konkurencji, bo iX3 i GLC z technologią EQ są aktualnie dostępne tylko z jednym rodzajem nadwozia. BMW dopiero testuje iX4 z bardziej pochyloną linią dachu, a Mercedes-Benz dawno poinformował, że w przyszłości nie stworzy elektrycznego GLC Coupe, więc Polestar oferuje większą różnorodność.

Polestar 4 SUV, podobnie jak Polestar 4 coupe, skorzysta z akumulatora o pojemności 100 kWh zdolnego zapewnić w nim do 630 km według WLTP w wersji Rear motor. Nie ma co ukrywać, że Mercedes-Benz i BMW wypadają tu lepiej, bo jako 400 4MATIC i 50 xDrive przejeżdżają do 672 km (94 kWh) i 805 km (108,7 kWh), a przecież mają napęd na cztery koła.

Wnętrze Polestara 4 SUV też nie powinno odbiegać od pierwowzoru.

Można sporo zaoszczędzić

Jeśli jednak bardziej niż na zasięgu zależy wam na mocy, to Polestar 4 ponownie odniesie zwycięstwo. Odmiana Dual motor generuje bowiem 544 KM i 686 Nm. Dla porównania, w iX3 50 xDrive będzie to 469 KM, a w GLC 400 4MATIC z technologią EQ 489 KM. W efekcie SUV będzie mógł przyspieszyć do setki szybciej, bo w jakieś 3,8 sekundy.

Jakby tego było mało, Polestar 4 będzie też dużo bardziej oryginalnym samochodem na ulicy niż marki, które można spotkać bez żadnego wysiłku. Co prawda architektura 400 V (od 10 do 80 proc. w 30 minut przy DC 200 kW) nie zapewni tak wysokiej wydajności, co 800 V u konkurencji, ale niższa cena powinna to odpowiednio zrekompensować.

Dokładnych szczegółów na tym etapie jeszcze nie znamy, ale patrząc na przykładzie niemieckich cen, Polestar 4 coupe Dual motor kosztuje 67 900 euro, a najbardziej zbliżone iX3 50 xDrive 74 700 euro. W przypadku elektrycznego GLC 400 4MATIC to 71 281 euro, czyli też nieco drożej. A biorąc pod uwagę, że SUV-y coupe są modniejsze niż te klasyczne, całkiem możliwe, że Polestar 4, który zadebiutuje 2 września już na dzień dobry będzie nawet i tańszy. Wszystko wyjaśni się niedługo, na ten moment musimy nacieszyć oczy zdjęciem zapowiadającym.

Więcej o marce Polestar przeczytasz tutaj:

Damian Lewandowski
Redaktor

Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.