Nowe opłaty za wjazd do Londynu to już nie ekologia, a represje przeciwko obywatelom
Przyzwyczailiśmy się już, że w Europie zachodniej tępi się ruch samochodowy, ale do tej pory zachowywało to jakieś pozory rozsądku. Wyłamał się z tego Sadiq Khan, burmistrz Londynu. Nowe opłaty za wjazd do Londynu to już nie ekologia, to zwykłe represje przeciw obywatelom.
Witam w serii Motoblender, czyli najmniej obiektywnym przeglądzie wiadomości motoryzacyjnych mijającego tygodnia. Dziś będzie śmiesznie i smutno, czyli właściwie tak jak zawsze.
Kolejna nowelizacja ustawy o biokomponentach jeży włosy na głowie
Zaledwie w październiku ustawa o biokomponentach i dodatkach do paliw była nowelizowana, a już Ministerstwo Energii przedłożyło rządowi kolejny projekt nowelizacji. Wygląda on jak produkt jakiegoś dziwnego lobby, albo – co bardziej prawdopodobne – robotę dyletantów, by nie powiedzieć gorzej.