Nie poznasz nowego sedana Chery. Oto tańsze Audi A7
Założę się, że gdyby pokazywać ludziom Chery Arrizo 7 z kilkudziesięciu metrów, przynajmniej połowa pomyli je z Audi A7. W rzeczywistości to nowa propozycja taniego chińskiego sedana.

Nie od dziś wiadomo, że Chińczycy często kopiują europejską technologię, która zwyczajnie im się podoba. Modeli podobnych do Porsche Taycana, Land Rovera Defendera czy Mercedesa GLS nie brakuje. Coś czuję, że projektantom Chery najbardziej podobało się Audi A7, zresztą też pokusili się o siódemkę w nazwie. Spójrzcie tylko na nowe Chery Arrizo 7.







Nowe Chery Arrizo 7 naśladuje Audi A7
W kwietniu, podczas targów Beijing Auto Show 2026, Chery pokazało światu zupełnie nowego sedana Arrizo S, który od razu skojarzył się wszystkim z niektórymi modelami Audi. Był to jednak koncept bliski produkcji, choć producent zapowiadał wtedy, że seryjna wersja będzie bardzo mocno go przypominać.
Teraz wiemy już, że Chery rzeczywiście miało rację, bo koncepcyjne Arrizo S przerodziło się w produkcyjne Arrizo 7, które właśnie pokazano na pierwszych zdjęciach jako zapowiedź przed publiczną premierą na salonie samochodowym w Chengdu.
Chery widocznie naprawdę lubi modele Audi, zwłaszcza te najnowsze. To dlatego, że grill przedprodukcyjnego Arrizo S przypominał raczej ten z RS 7 Sportback – zwłaszcza jeśli patrzymy też na boczne wloty – ale seryjne Arrizo 7 zyskało już zaokrągloną atrapę chłodnicy inspirowaną Audi A6 generacji C9.
Reflektory też są bardzo wąskie, a z tyłu należy spodziewać się listwy świetlnej. Patrząc jednak typowo na sylwetkę, od razu widać w niej coś z Audi A7 i A5 Sportback.





Wystarczy dokleić znaczek
Porównując jednak koncepcyjne Arrizo S z produkcyjnym Arrizo 7 mam wrażenie, że Chińczycy nieco złagodzili ten projekt i odebrali mu nieco charakteru. Mam na myśli usunięcie srebrnych listew i zlicowanych klamek na rzecz czarnych listew i klasycznych klamek – no chyba, że te zostaną zarezerwowane dla wyższych wersji wyposażenia.
Na ten moment te trzy zdjęcia to jedyna zajawka, którą dostaliśmy przed ujawnieniem pełnych danych technicznych oraz wnętrza, które nastąpi już za moment. Chery już wcześniej zdradziło jednak, że auto ma wykorzystać taką samą jednostkę, co Arrizo 8, a to oznacza 2.0T GDI generujące 261 KM i 400 Nm. Jeśli tak będzie, automatyczna skrzynia 7DCT i systemy ADAS też powinny być tu obecne.
Nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki za Chery, bo jeśli Arrizo 7 trafi do Europy, coś czuje że tuning w postaci montażu w nim logo Audi będzie dość częstym zabiegiem wśród klientów.
Więcej o marce Chery przeczytasz tutaj:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.