Nowy sedan Volkswagena wyceniony. W Europie delikatnie więcej niż 105 800 zł
Pięciometrowy sedan Volkswagena opracowany wspólnie z Xpengiem ma już oficjalny cennik. ID. Unyx 09 oferuje mnóstwo gadżetów, a także kilka cech, które przydałyby się samochodom Volkswagena w Europie.

Najwyższy czas przestać myśleć o elektrycznych SUV-ach, bo rynek wciąż oferuje mnóstwo ciekawych rodzajów nadwozia. Dobry przykład to zupełnie nowy Volkswagen ID. Unyx 09, którego śmiało można określić kuzynem Arteona. Duży sedan trafił właśnie na rynek i ma już oficjalne ceny. W Europie to to materiał na prawdziwy hit.

Europa czeka na możliwości Volkswagena ID. Unyx 09
Myślę, że nie tylko ja tęsknię za Arteonem i Passatem w sedanie. Obecna gama Volkswagena ogranicza się głównie do SUV-ów, ale w niektórych częściach świata wciąż można znaleźć w niej takie perełki jak ID. Unyx 09, który 24 października trafił do sprzedaży w Chinach. Założę się, że gdy poznacie jego możliwości, szybko go zapragniecie, ale nie będziecie musieli płakać, bo model ten ma duże szanse na trafienie do Europy.
ID. Unyx 09 to model opracowany przez spółkę joint venture Volkswagen Anhui we współpracy z marką Xpeng. Sedan szokuje nie tylko swoimi wymiarami, bo ma 5081 mm długości i 3030 mm w rozstawie osi, ale i swoją stylistyką, która jest mocno odważna i nie przypomina zupełnie Volkswagenów jeżdżących po europejskich drogach, ale na szczęście wkrótce może się to zmienić.
Przód i tył wyróżniają się wąskimi reflektorami LED, choć do frontu zaliczają się jeszcze dolne reflektory, które ciekawie łączą się z czarnym elementem biegnącym pod delikatnym skosem aż do drzwi ze zlicowanymi klamkami. Zwróćcie też uwagę na czarne słupki A i ciekawe mocowania lusterek oraz dolne wloty przypominające coś na wzór łusek.









W środku znajdziecie wszystko
Na interesującym nadwoziu się nie kończy, bo Volkswagen ID. Unyx 09 ma też całkiem ciekawe wnętrze. Kierownica swoim kształtem przypomina trochę tą z nowych modeli ID., jednak ma zupełnie inne przyciski i pokrętła, a tuż za nią skrywa się wąski wyświetlacz. Centralny to przy nim prawdziwy gigant mierzący 15,6 cala.
Do tego dochodzi minimalistyczny tunel środkowy z miejscami do ładowania telefonu, wyprofilowane fotele i dach panoramiczny. Warto zwrócić też uwagę na podświetlenie biegnące przez deskę rozdzielczą aż na drzwi, które po bokach bigenie pod delikatnym kątem, ale z odpowiedniej perspektywy linia zdaje się prostować, ot taka iliuzja.
Asystent AI, 85-calowy wyświetlacz przezierny, ukryte uchwyty na kubki, szybki procesor i 20-głośnikowie audio z Dolby Atmos, wszystko to bez problemu znajdziecie w Volkswagenie ID. Unyx 09, a nie przeszedłem jeszcze nawet do rodzajów napędu.
Bagażnik ma natomiast 481 litrów z możliwością rozszerzenia do 1488 litrów. To mniej niż w Arteonie z wynikiem wynoszącym 563 litrów, ale najwidoczniej nie można mieć wszystkiego.

Ceny i możliwości ID. Unyx 09 kuszą
Wszystkie wersje Volkswagena ID. Unyx 09 korzystają z akumulatora o pojemności 91,9 kWh, który obsługuje ładowanie DC z maksymalną mocą 520 kW. Uzupełnienie energii od 30 do 80 proc. zajmuje 10 minut, ale jeśli naprawdę się spieszycie i wcale nie macie do przejechania długiego dystansu, już 5 minut wystarczy na naładowanie baterii na kolejne 250 km, czyli w codziennym użytkowaniu cały proces może zajmować tyle co ślamazarna wizyta na stacji benzynowej, ewentualnie z odwiedzeniem toalety lub kupnem hot doga.
Elektryczne Volkswageny w Europie takich cech jeszcze nie posiadają.
Najważniejsze jest to, że tak naprawdę wcale nie będziecie musieli korzystać z ładowarki tak często, jak zakładacie, bo ID. Unyx 09 zapewnia do 755 km zasięgu według CLTC w wersji o mocy 312 KM i z napędem na tył oraz do 705 km w odmianie 503-konnej i napędem na cztery koła. Ich przyspieszenie do setki do kolejno 6,8 i 4,6 sekundy, a prędkość maksymalna we wszystkich wariantach wynosi 200 km/h.
No dobra, a ile w Chinach kosztuje cacuszko, które w przyszłości mamy szansę zobaczyć na europejskich drogach? Cennik Volkswagena ID. Unyx 09 wygląda następująco:
- Ultra (91,9 kWh, 312 KM, RWD, 755 km) – 179 900 juanów (105 800 zł),
- Flagship (91,9 kWh, 312 KM, RWD, 755 km) – 219 900 juanów (129 600 zł),
- Max (91,9 kWh, 503 KM, AWD, 705 km) – 249 900 juanów (147 400 zł).





Trzymajcie kciuki
Ceny przeliczone z juanów na złotówki naprawdę kuszą, zwłaszcza jak na auto oferujące tyle ciekawych gadżetów. Wiem, że pewnie myślicie sobie, że szanse na trafienie ID. Unyx 09 do sprzedaży w Europie są bliskie zeru, ale tu pozytywnie was zaskoczę.
To dlatego, że już w sierpniu pojawiły się plotki, że Volkswagen zastanawia się nad poszerzeniem europejskiej oferty swoich modeli o kilka takich, które były przeznaczone na rynek chiński. Według wstępnych informacji, niemiecki producent rozważa nawet produkcję w Zwickau, a jednym z modeli, o które miałoby chodzić, był właśnie ID. Unyx 09.
Jeśli okazałoby się to prawdą, pewnie i tak będzie trzeba jeszcze trochę na niego poczekać, bo ID. Unyx 09 dopiero co można zamawiać w Chinach. Poza tym, w Europie pewnie byłby on "delikatnie" droższy, choć cena i tak powinna pozostać konkurencyjna, skoro głównym powodem tego całego zamieszania jest chęć, by salony pękały w szwach od klientów.
Dowiedz się więcej o marce Volkswagen:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.