Rolnik szuka toru. Istnieje proste lekarstwo na problem amatorskich drifterów
Pewien rolnik uznał, że udostępni kawałek swoich włości młodym adeptom jazdy bokiem. W sprawie nie brakuje znaków zapytania, ale postarajmy się nie marudzić.
Nie ścigaj się i nie podrywaj chłopaków w BMW. Jadą na kodach
Nie od dziś wiadomo, że policja nie umie w wyścigi samochodowe, bo gdy niebiescy przegrywają, włączają koguty. Boleśnie przekonała się o tym pewna kobieta.
Policjanci idą po linii najmniejszego oporu przy wypadkach. Warszawski karambol to potwierdza
Czytając doniesienia o niektórych wypadkach można dojść do wniosku, że policjanci się lenią. Nie chcą wnikać w szczegóły, nie zajmują wyjaśnianiem przyczyn wypadków, wolą dać mandat najbardziej prawdopodobnemu sprawcy i wrócić do cieplutkiego radiowozu.
Motoblender 34/2019: to były ostatnie targi we Frankfurcie
Witam i zapraszam na Motoblender. Będzie o tym, o tamtym i o owym, a wszystko okraszone własnymi opiniami z gatunku „tyżeś się chyba z pośladkiem na głowę zamienił”. Dziś Motoblender zdominuje tematyka niemiecka.
Formuła 1 – Charles Leclerc wygrywa GP Belgii, a Verstappena dosięgł pech
Kierowca Ferrari znakomicie wystartował z pierwszego pola i do końca kontrolował przebieg wyścigu. Dwa następne były Mercedesy: Lewis Hamilton daleko przed Valtterim Bottasem. Czwarte miejsce przypadło Sebastianowi Vettelowi (Ferrari), a piąte – Aleksandrowi Albonowi.
Kwalifikacje do GP Belgii wygrały Ferrari. Bolid Kubicy w kłębach dymu po awarii silnika
Charles Leclerc uzyskał fantastyczny czas okrążenia – 1:42,519 s, aż o 0,75 s lepszy od Vettela. Z drugiego rzędu wystartują dwa Mercedesy, Hamilton i Bottas. Za nimi ustawi się Max Verstappen (Red Bull). Szósty czas miał Daniel Ricciardo, siódmy – Nico Hulkenberg, tuż za kolegą z zespołu.
Formuła 1 - wielka przewaga Hamiltona nad Bottasem w Grand Prix Francji
Hamilton przejechał piękny, idealny technicznie wyścig. Valtteri Bottas w drugim Mercedesie zakończył rywalizację bezpośrednio za nim, ale z dużą stratą (18 s).
Grand Prix Kanady - Lewis Hamilton wygrywa siódmy wyścig z rzędu. Decyzją sędziów
Sen Ferrari o zwycięstwie okazał się koszmarem. Sebastian Vettel prowadził przez większą część Grand Prix Kanady i pierwszy przekroczył linię mety, ale zarówno kierowca Ferrari, jak i cały zespół musi uznać rezultat za porażkę. Po karze czasowej Niemiec musiał oddać najwyższe miejsce na podium swojemu rywalowi – Lewisowi Hamiltonowi w Mercedesie.