A jednak da się ukarać kierowców, którzy snują się lewym pasem
Mandat za jazdę lewym pasem był pewną legendą – wszyscy mówili, że można go dostać, ale jakoś trudno było znaleźć kogoś, kto taki mandat otrzymał. Tymczasem okazało się, że nie tylko istnieje, ale wywołuje olbrzymie emocje w internecie.
Autobusem pełnym dzieci pod prąd na drodze ekspresowej. Kierował mężczyzna w wieku emerytalnym
Drużyna niepełnoletnich piłkarzy wraz z trenerem była wieziona przez 71-latka autobusem. Podczas włączania się do ruchu na dwupasmowej drodze ekspresowej mężczyzna w wieku emerytalnym próbował jechać pod prąd, narażając życie całej grupy i blokując oba pasy jezdni.
Jechał 150 km/h w mieście i wrzucił nagranie do sieci. Zacznijmy donosić sami na siebie
Swój własny przejazd przez miasto z prędkością 150 km/h ten kierowca musiał uznać za niebezpieczny i opublikował go w ramach samobiczowania. Innej przyczyny nie widzę.
Pieszego ukarano mandatem za stanie na chodniku. Ponoć „blokował ruch samochodu”
Po tym wyroku na pewno już nie zgłoszę na policję tego, że potrącił mnie samochód, gdy stałem na chodniku. Nie chcę przecież płacić grzywny za utrudnianie ruchu.
Pytanie na niedzielę: czy znani powinni płacić wyższe mandaty?
Ostatnio Michał napisał o tym, co wyczyniają za kierownicą politycy. Dodajmy do tego ubzdryngolonych aktorów i prezenterów telewizyjnych rozjeżdżających ludzi na pasach. I stąd dzisiejsze pytanie.