REKLAMA

Mały Opel dostał drugie życie. Najpierw został Chevroletem, a potem jeszcze... Suzuki

Opel Corsa B był niegdyś powszechnym elementem polskich dróg. Jednak to niemieckie auto miało też drugie życie, o którym przeciętny europejski kierowca może nie wiedzieć.

Mały Opel dostał drugie życie. Najpierw został Chevroletem, a potem jeszcze... Suzuki
REKLAMA

W 1993 roku Opel zaprezentował drugą generację Corsy, oznaczoną literą B. Był to niewielki samochód miejski, który szybko zdobył popularność w Europie. Jednak zakończenie jego produkcji w Europie było jedynie przystankiem w długiej historii.

REKLAMA

Z amerykańskim logo wyemigrował do Brazylii

Rok po debiucie w Europie, w Brazylii zaprezentowano jego odmianę na rynki latynoamerykańskie - był to Chevrolet Corsa. Trafił on do kilku krajów Ameryki Południowej, a w 1995 roku także do Meksyku, gdzie był znany jako Chevrolet Chevy. Tak, naprawdę - Chevrolet Chevy. Zarówno Corsa, jak i Chevy, były dostępne jako hatchback, sedan, kombi, a nawet pickup.

Chevrolet Chevy (2009-2012)

Auta produkowano bardzo długo - Corsa hatcback została wycofana w 2010 roku, a Chevy w 2012 roku. Ale po wycofaniu hatchbacka, dłuższe odmiany Corsy produkowano jeszcze kilka kolejnych lat jako Chevrolet Classic. Auta zdążyły przejść kolejne modernizacje, przez które Europejczyk musi długo się wpatrywać, żeby poznać starą, dobrą Corsę B.

REKLAMA
 class="wp-image-713926"
Chevrolet Classic (2010-2016)

Jedna Corsa B to było za mało

Corsa to było jednak za mało. Brazylijski oddział General Motors potrzebował jeszcze jednego, niedrogiego samochodu, który mógłby konkurować z najtańszymi modelami na lokalnym rynku - takimi jak Fiat Palio czy Volkswagen Gol. Projekt otrzymał kryptonim Arara Azul, czyli po portugalsku ara hiacyntowa. Prace nad nim rozpoczęto w 1996 roku.

Zamiast opracowywać samochód od podstaw, GM postanowiło wykorzystać sprawdzone rozwiązania techniczne Corsy B. Różnicą było własne nadwozie, zaprojektowane przez Paulo Konno, z przodem stylistycznie nawiązującym do większych modeli Chevroleta, między innymi Vectry.

REKLAMA
 class="wp-image-713934"
Chevrolet Celta (2000-2006)

Samochód zadebiutował we wrześniu 2000 roku jako trzydrzwiowy hatchback. Początkowo napędzał go litrowy silnik benzynowy o mocy około 60 KM. Konstrukcja była maksymalnie uproszczona, a wyposażenie ograniczone do niezbędnego minimum. W 2002 roku dołączyła odmiana pięciodrzwiowa, a w 2006 roku sedan o nazwie Prisma. Wtedy też auto przeszło lifting.

Chevrolet Celta (2006-2015)

Celta okazała się sukcesem. Produkowano ją w nowo uruchomionej fabryce General Motors w Gravataí, w stanie Rio Grande do Sul. Zakład powstał specjalnie z myślą o tym modelu, a jego otwarciu towarzyszyło stworzenie rozbudowanego zaplecza dostawców. Samochód był jednym z najważniejszych produktów brazylijskiego Chevroleta i przez lata należał do najchętniej kupowanych aut w kraju.

REKLAMA

Celta pozostała w produkcji aż do 2015 roku. Przez 15 lat wytwarzania powstało ponad 600 tys. egzemplarzy.

A jeszcze napatoczyło się Suzuki

W 2003 roku pojawił się kolejny, dość nieoczekiwany rozdział tej historii. Chevrolet Celta rozpoczął eksport do Argentyny, gdzie oferowano go jako Suzuki Fun.

REKLAMA
Galeria: 3 zdjęcia
Suzuki Fun
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

A skąd ci Japończycy? General Motors i Suzuki od lat łączyły relacje kapitałowe i przemysłowe. W Ameryce Południowej współpraca obejmowała również wymianę modeli. Przykładowo, argentyński Suzuki Fun był produkowany w Brazylii przez GM, a Suzuki dostarczało na rynek brazylijski Grand Vitarę, oferowaną tam (tak samo jak w USA) jako Chevrolet Tracker.

REKLAMA

A dlaczego Celta musiała zmienić znaczek? Chodziło przede wszystkim o pozycjonowanie oferty. Chevrolet miał już w Argentynie Corsę Classic i uznano, że wprowadzenie kolejnego niewielkiego hatchbacka pod tą samą marką mogłoby prowadzić do niepotrzebnej konkurencji między własnymi modelami. Suzuki Fun pozwalało ominąć ten problem.

Pod japońskim logo samochód zachował zasadniczo tę samą konstrukcję. Przechodził on też te same modernizacje, co Celta. Wszystko jednak zakończyło się w 2011 roku - General Motors zakończyło współpracę handlową z Suzuki w Argentynie, przez co Fun został wycofany, a w jego miejscu pojawił się Chevrolet Celta.

REKLAMA

Tak oto europejski Opel Corsa B, który zadebiutował w 1993 roku, doczekał się drugiego życia w Ameryce Łacińskiej, a nawet zupełnie nowej tożsamości z japońskim paszportem Suzuki. Nie był to oczywiście jedyny przypadek wykorzystywania starych konstrukcji GM na rynkach Ameryki Południowej - ale to już temat na inną historię.

Więcej o Oplach przeczytasz tutaj:

Marek Stawski
Redaktor

Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.

REKLAMA
REKLAMA