Nowy SUV Kia przyłapany. Europie zasmakuje jak gyros
Podczas testów na hiszpańskich drogach przyłapano nowego SUV-a Kii. Niedrogi Syros może wkrótce poszerzyć europejską ofertę i stać się spalinowym odpowiednikiem elektrycznego EV2.

Większość z was ma dość ciągłego czytania o nowych chińskich SUV-ach nadciągających do Europy, ale o propozycjach z innych części świata już niekoniecznie. Tak się składa, że Kia Syros należy do drugiej kategorii, a jej spalinowe silniki i niska cena szybko was urzekną.
¡El KIA Syros ya está en España! ¿Podría convertirse en el rival del EV2? 🚗💨 Descubre más sobre lo que este modelo trae para ofrecer. ¡No te lo pierdas! https://t.co/dC3P60IZwm https://t.co/eTD6ppoWkj
— Motor.es (@motorpuntoes) October 27, 2026
Nowa Kia Syros może trafić do Europy
Wygląda na to, że Kia nie zamierza ograniczyć europejskiej gamy nowych SUV-ów segmentu B do elektrycznego EV2 zaprezentowanego na początku tego roku. To dlatego, że na hiszpańskich drogach przyłapano właśnie Syrosa przechodzącego testy emisji spalin.
Kia Syros to spalinowy model opracowany z myślą o rynku indyjskim, który zadebiutował pod koniec 2024 roku. Mierzy on 3995 mm długości i 2550 mm w rozstawie osi, czyli kolejno o 6,5 cm i 1,5 cm mniej od EV2, ale podobnie jak on, też jest przedstawicielem SUV-ów segmentu B.
Teoretycznie Kia ma już w europejskiej ofercie spalinowego Stonica jako SUV-a segmentu B, jednak konstrukcyjnie sięga on 2017 roku, a jego 4165 mm długości to dla niektórych zbyt duża różnica. Poza tym wiele osób twierdzi, że wygląda on bardziej jak podwyższony hatchback, który tylko sprytnie udaje inne nadwozie. Kia Syros ma więc duży potencjał, by wykroczyć poza Indie i zając miejsce w europejskiej gamie tuż obok Stonica, a po czasie być może nawet i go zastąpić.







To byłby hit za mniej niż 100 000 zł
Koreański producent pokazał już zmianę swojej strategii na przykładzie Seltosa i K4, które nie celują wyłącznie w pojedyncze rynki. Opracowywanie zupełnie nowych modeli tych samych segmentów, ale z myślą o konkretnych regionach, to tylko dodatkowe koszty. Właśnie dlatego Kia Syros mogłaby pójść w ślady wcześniej wymienionej dwójki i wkrótce też poszerzyć europejską ofertę marki.
Oczywiście wciąż istnieje ryzyko, że testy Kii Syros na hiszpańskich drogach to jednorazowa sytuacja i „badanie terenu” zamiast oficjalnego potwierdzenia tego, co stanie się dalej, jednak niedrogi praktyczny spalinowy SUV z pewnością znalazłby chętnych w Europie, o ile Kia nie przestraszy się, że może potencjalnie podebrać klientów, którzy wcześniej zdecydowaliby się prędzej na elektryczne EV2.
W Indiach Kia Syros jest oferowana z benzynowym 1.0 T-GDi generującym 120 KM (6MT/ 7DCT) i wysokoprężnym 116-konnym 1.5 CRDi z 6MT lub 6AT. W obu przypadkach napęd trafia tylko na przednią oś. Co ciekawe, producent niedawno poszerzył ofertę o elektrycznego Syrosa, ale ten spotkany podczas europejskich testów ma końcówkę układu wydechowego.
A biorąc pod uwagę, że ceny elektrycznego EV2 zaczynają się od 99 900 zł, a spalinowy Stonic startuje od 91 590 zł, Syros byłby naprawdę kuszącą propozycją. Obserwujmy cierpliwie, może w przyszłości model ten naprawdę trafi do Europy.







Więcej o marce Kia przeczytasz tutaj:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.