Nowy Jeep Renegade pozamiata. Zwłaszcza z takim wyglądem
Pierwsza generacja Jeepa Renegade zniknęła z Europy pod koniec zeszłego roku, ale nie oznacza to wcale, że nie szykuje się następna. Oto, co wiadomo o nadchodzącym SUV-ie segmentu B.

Jeep Renegade przez 11 lat na rynku jako nieduży SUV zbierał różne opinie. W Europie i Stanach Zjednoczonych już go nie kupicie, ale na rynkach takich jak Brazylia wciąż jest oferowany. Nie oznacza to jednak, że producent nie pracuje nad drugą generację tego modelu, która zapowiada się dużo lepiej niż pierwsza.
Jeep Europe Future Lineup
— King Of Mopar 🏁🚗 (@KingOfMopar1) July 1, 2026
By 2030, Jeep Europe should have Avenger, Compass, Recon, two additional B-segment SUVs, and the new Dongfeng-collaboration D-segment SUV. That would give Jeep a much more complete showroom than it has today.
Don’t expect these models to make their way… pic.twitter.com/Z6eFZ1EvfZ
Jeep Renegade drugiej generacji może namieszać
No dobra, ale skąd w ogóle wzięła się informacja, że Jeep planuje drugą generację tego modelu? Wszystko zaczęło się w 2024 roku, kiedy marka ogłosiła opracowanie drugiej generacji, a swoją cegiełkę dołożyło tegoroczne wydarzenie Stellantis Investor Day 2026, gdy na prezentacji poświęconej przyszłej strategii producenta pokazano tajemnicze modele Jeepa.
Motoryzacyjne media szybko zaczęły twierdzić, że to właśnie druga generacja Jeepa Renegade, ponieważ najmniejszy model marki nadal oferowany w Stanach Zjednoczonych to poprzedni Compass mierzący 4,4 metra długości (nowa generacja dostępna w Polsce ma już 4,55 metra), a Avenger oferowany w Europie ma 4,09 metra.
Co prawda Avenger jest już przedstawicielem segmentu B, ale nowa generacja Jeepa Renegade też mogłaby nim być, tylko po prostu z wymiarami ocierającymi się o okolice 4,25 metra. Ktoś zaraz uzna, że to niepotrzebne, ale przykładowo taki Volkswagen też ma w tym segmencie Taigo, T-Crossa a od niedawna jeszcze trzecie auto, elektrycznego ID. Crossa. Taki Renegade nie brzmi więc źle, zwłaszcza że w jednym nadwoziu mógłby zaoferować szeroką gamę napędową, ale o tym za chwilę.
Bo zanim do tego przejdziemy, warto skupić się jeszcze na stylistyce Jeepa Renegade drugiej generacji. Jeżeli auto rzeczywiście czerpałoby z tajemniczej wizji SUV-a pokazanej przez Stellantis, mogłoby to oznaczać dość agresywną stylistkę niepodobną do poprzednika. Wąskie reflektory, niższa linia okiem, masywny grill, bardziej wyższy niż szerszy, oraz sylwetka, która sprawiałaby wrażenie dłuższej. Dobrze próbuje pokazać to wizualizacja stworzona przez Motor1.
De mal en PEOR con el aspecto del FUTURO JEEP RENEGADE para 2028 😔➡️ https://t.co/7qaCaODkbJ pic.twitter.com/q7IlVydGUP
— CocheSpias (@CocheSpias) September 24, 2026
Trzymajcie kciuki, by był jak najlepszy
Z racji, że mówi się o debiucie już w 2028 lub 2029 roku niewykluczone, że wnętrze drugiej generacji Jeepa Renegade przypominałoby środek Avengera i nowego Compassa z klasycznymi fizycznymi przyciskami i pokrętłami.
Oczekuje się, że druga generacja Jeepa Renegade zostanie oparta na platformie STLA One przystosowanej do modeli różnych segmentów i rodzajów nadwozia. Jest też elastyczna pod względem gamy napędowej, bo obsługuje konfiguracje spalinową, hybrydową i elektryczną.
Stellantis chwali się też jej zaawansowanym „mózgiem”, czyli systemem STLA Brain, oprogramowaniem STLA SmartCockpit i technologią steer-by-wire, co oznacza całkowite usunięcie mechanicznego połączenia kierownicy z kołami.
Trudno przewidzieć z jakiego silnika skorzysta druga generacja Jeepa Renegade, choć najbardziej prawdopodobne wydaje się trzycylindrowe 1.2 z nowego Avengera, który jest w nim oferowany w odmianie 100 KM z manualem oraz 110 KM 145 KM z układem MHEV i automatem eDCT6.
Niewykluczone, że Jeep zdecyduje się też na 1.6 z układem PHEV, które w nowym Compassie oferuje aż 225 KM.
Pojawienie się wariantu elektrycznego jest chyba najbardziej pewne z tego wszystkiego i jeśli zaoferuje przyzwoity zasięg, może nawet nie stanie się najszybciej zapomnianym wariantem przez klientów.
Niezależnie od tego, czy nowy SUV segmentu B, który wkrótce trafi do Europy będzie Jeepem z nazwą Renegade czy czymś zupełnie nowym, zapowiada się dość ciekawie. Pytanie tylko, czy klienci nie czują już przesytu od ilości nowości dostępnych na rynku, nie wspominając o tych z Chin.
Dowiedz się więcej o marce Jeep:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.