REKLAMA

Duże zmiany w Hondzie. Tylko dwa modele uciekły spod noża

Honda wprowadziła spore zmiany w swojej gamie modelowej. Wizyty u chirurga plastycznego uniknęły tylko dwa auta.

Honda CR-V

W tym roku oferta japońskiej marki uległa przetasowaniu – po zakończeniu sprzedaży benzynowego Civica Type R i elektrycznego e:Ny1 (nadal nie wiem, kto zatwierdził tę nazwę), gama Hondy sprowadza się obecnie do sześciu modeli hybrydowych. Cztery z nich doczekały się ostatnio istotnych poprawek.

Na pierwszy ogień weźmy Civica

Kompaktowa Honda jest jednym z moich ulubionych nowych aut na rynku, czemu dałem wyraz jakiś czas temu w teście, a niedawno została poddana procesowi „preludyzacji”.

Nie szukajcie tego wyrażenia w słowniku, bo właśnie je wymyśliłem. Chodzi o to, że w ramach najnowszej modernizacji Civic otrzymał kilka elementów wprowadzonych wcześniej w nowym Prelude.

To przede wszystkim system Honda S+ Shift, który może i nie sprawia, że Civic jest szybszy, ale przynajmniej wydaje się bardziej sportowy – symuluje bowiem pracę 8-biegowej przekładni, pozwalając na zmianę wirtualnych biegów łopatkami przy kierownicy. Towarzyszy temu oczywiście także zmiana obrotów i odpowiednie odgłosy pracy silnika, potęgowane przez system aktywnej kontroli dźwięków (ASC).

Drugą rzeczą zaczerpniętą z Prelude, ale już nie tak fajną, jest kamera monitorująca kierowcę, umieszczona na przednim słupku. Jej głównym zadaniem jest przypominanie kierującemu, żeby patrzył na drogi.

Oprócz tego do palety kolorów dodano nowy lakier Meteoroid Gray Metallic, a specyfikację środkowej wersji Sport wzbogacił 12-głośnikowy system audio BOSE, jak również czarna antena dachowa typu płetwa rekina i czerwone przeszycia we wnętrzu.

Honda Civic

SUV-om też się dostało

Flagowy na naszym rynku SUV Hondy, czyli CR-V, w ramach lekkiego odświeżenia otrzymał nową listwę osłony chłodnicy w wykończeniu Black Chrome, a także obudowy lusterek, klamki i antenę w kolorze Gloss Black. Dodatkowo topowy wariant Advance Tech e:PHEV zyskał nowy wzór 19-calowych, pięcioramiennych felg aluminiowych Berlina Black.

Dodatkowo CR-V z napędem plug-in dostał nowe, opcjonalne wykończenie foteli skórą Light Grey, a z kolei odmiana Advance wyróżnia się nowym, szarym przeszyciem tapicerki.

Listę nowości zamykają zmiany na liście lakierów – doszedł nowy kolor Urban Grey, a charakterystyczny lakier Platinum White Pearl jest odtąd dostępny wyłącznie dla wersji e:PHEV. To o ten biały lakier chodzi:

Honda CR-V

Mniejsze ZR-V także awansowało pod względem wyposażenia – teraz we wszystkich wersjach seryjne są 10,2-calowe cyfrowe zegary. Odmiana Sport ma ponadto nową, ciemną podsufitkę, a wariant Advance dostał w standardzie podgrzewane i wentylowane fotele oraz białe wykończenie wnętrza jako opcję.

A jakby tego było jeszcze mało, to wersje Elegance i Sport zyskały nowe wzory 18-calowych alufelg, natomiast topowa Advance otrzymała obręcze kół Shark Grey w połączeniu z lakierowanymi na kolor nadwozia dolnymi częściami zderzaków, nadkoli i progów bocznych. Dla wszystkich odmian dostępne są także nowe lakiery Urban Grey Pearl i Meteoroid Gray Metallic.

Honda ZR-V

No i na koniec zostało nam HR-V, które może pochwalić się nową wersją Advance Sport. Jej specyfikacja obejmuje m.in. ekskluzywny sportowy przedni grill, unikalne wykończenie dolnych partii nadwozia, lusterka boczne w kolorze Gloss Black oraz dedykowane 18-calowe felgi aluminiowe, a także tapicerkę z kontrastowymi czerwonymi przeszyciami.

Honda HR-V

Jak widać, zmiany nie objęły jedynie modeli Prelude i Jazz. Japończycy zapewne uznali, że ten pierwszy jest na razie jeszcze zbyt świeży, aby serwować mu od razu jakieś poprawki. W przypadku Jazza natomiast być może to tylko cisza przed burzą, czyli pokazaniem modelu po liftingu, który przeszedł już jego japoński odpowiednik.

Mateusz Łubiński
Redaktor

Z motoryzacją związany od dziecka - rodzinna legenda głosi, że jego pierwsze pełne zdanie wypowiedziane w języku polskim dotyczyło Fiata Tipo. W 2018 roku rozpoczął współpracę z redakcją tygodnika Motor, a przez kilka ostatnich lat pisał dla Wyboru Kierowców. Specjalizuje się w prezentowaniu i testowaniu motoryzacyjnych nowości, ale graciarstwo też nie jest mu obce. W swoim garażu trzyma między innymi Mercedesa W115, dwa Maluchy i Mustanga. W wolnym czasie przeważnie serwisuje swoje wozy albo jeździ nimi na zloty i rajdy, a czasami zdarza mu się nawet samemu zorganizować jakąś imprezę dla zabytków.

Tagi: