Japoński maluch odświeżony. Tak świętuje urodziny
Honda Jazz właśnie przeszła modernizację odświeżającą jej ofertę na rodzimym rynku. Tam jest znana jako Fit i występuje w wersjach, o których w Polsce możemy tylko pomarzyć, jak ta z napędem na wszystkie koła.

Honda Jazz pojawiła się w Europie już w latach osiemdziesiątych, jako odmiana Hondy City. Jednak ta nazwa najlepiej kojarzy się z europejskim wariantem nieco większej Hondy Fit, która w swojej pierwszej generacji pojawiła się u progu nowego stulecia. Z okazji 25. urodzin Honda postanowiła zafundować obecnej, czwartej (lub piątej, jeżeli liczymy model z 1982 roku) generacji kilka zmian.
Nowości głównie w wyposażeniu
Już wcześniej Honda Fit dostała lifting na rynku chińskim, ale właśnie zaktualizowana japońska wersja zachowała ten sam wygląd zewnętrzny, który charakteryzuje ten model od 2022 roku.
Właściwe zmiany znajdziemy po zajrzeniu do katalogu. Podstawowa odmiana o nazwie X nie dostała żadnych ulepszeń, za to średnia wersja Z, która zastępuje poprzednią wersję Home, dostała bardziej agresywne zderzaki z bogatszej odmiany RS, wykończone matowo-czarnymi akcentami.
Wnętrze wersji X wzbogacono o skórzaną, trójramienną kierownicę, podgrzewane fotele i specjalną szybę przednią dla lepszej izolacji termicznej.

Pseudosportowy RS przejmuje elementy wycofanej wersji Luxe. Zachowany został sportowy pakiet nadwozia z błyszczącymi, czarnymi akcentami, a pięcioramienne 16-calowe felgi aluminiowe mają nieco inne wykończenie. Zawieszenie zestrojono pod kątem bardziej sportowych wrażeń.
We wnętrzu znajdzie się tapicerka z zamszu i skóry z czerwonymi kontrastowymi przeszyciami oraz pedałami ze stali nierdzewnej. Wyposażenie standardowe obejmuje 9-calowy ekran systemu informacyjno-rozrywkowego, ładowanie bezprzewodowe, podgrzewaną kierownicę, system kamer Multi-View oraz system monitorowania martwego pola.





Na szczycie znalazła się nibyterenowa odmiana Crosstar, którą znamy również z naszych ulic. Listę wyposażenia wzbogacono o podgrzewaną kierownicę, podgrzewane przednie fotele i ulepszone szyby termoizolacyjne w standardzie.

Pod spodem Fit pozostaje w dużej mierze taki sam. Wersje X i Z są dostępne z silnikami benzynowymi i hybrydowymi a także - co jest piękną rzeczą typową dla Japonii - z opcjonalnym napędem na cztery koła (poza wersją RS).
Podstawowy wybór stanowi 1,5-litrowy, czterocylindrowy silnik i-VTEC o mocy 118 KM i momencie obrotowym 142 Nm, połączony wyłącznie z bezstopniową przekładnią CVT. Hybrydowa odmiana e:HEV polega na współpracy silnika benzynowego i elektrycznego, o łącznej mocy 123 KM i momencie obrotowym 253 Nm.
Autu potrzebny był lifting, ale w Polsce wciąż czekamy
Honda Fit jest sprzedawana w Japonii od 2019 roku, z drobnym liftingiem w 2022 roku. Po tylu latach potrzebowała więc już liftingu. U nas modernizacja modelu znanego jako Jazz miała miejsce w 2023 roku i polegała na kosmetyce - nowy grill, lepsze materiały we wnętrzu, nowe wzory felg i kolory lakierów - troszkę takie standardowe "zróbmy cokolwiek".
Wyżej opisane zmiany na razie będą wprowadzone jedynie w Japonii, ale być może wkrótce obejmą także model na rynek europejski. Choć trzeba też pamiętać, że oferta w Polsce nieco się różni od tej japońskiej - obecnie jest ona dużo prostsza.
Dostępne są dwie wersje wyposażenia, obie z tym samym, hybrydowym układem napędowym e:HEV o łącznej mocy 122 KM, spięte ze skrzynią biegów e-CVT. Podstawową odmianą jest Jazz Elgance, czyli zwykły model bez żadnych dodatków, niedawno przywrócony po krótkiej przerwie. Drugą zaś Crosstar Advance, czyli wersja udająca SUV-a.
Jeżeli chodzi o ceny, to tradycyjnie znajdziemy tu powód do zazdrości. W Japonii zaczynają się one bowiem od 1 806 200 jenów (42,5 tys. zł) za podstawową wersję X z napędem na przednie koła i samym silnikiem benzynowym.
W polskim katalogu odmiana Jazz Elegance z hybrydą startuje od 101 900 zł. Ciężko się nie zdenerwować.
Więcej o Hondach przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.