Nowy miejski BYD za 105 000 zł. Yaris z nerwów obgryza paznokcie
BYD opublikował polski cennik swojej nowej hybrydy plug-in segmentu B. Dolphin G DM-i kosztuje 105 000 zł, a za cel obrał Yarisa i spółkę.

Chińczycy wiedzą, że Europejczycy lubią małe, oszczędne samochody naszpikowane nowoczesną technologią, dlatego postanowili im taki dać. BYD Dolphin G DM-i to hatchback, który zdaniem producenta od samego początku był projektowany z myślą o zagranicznych rynkach, głównie Starym Kontynencie. Ostatnio zobaczyliśmy go na pierwszych zdjęciach, a teraz poznaliśmy oficjalny polski cennik. Za 105 000 zł zapomnicie, że Yaris i inni jego popularni koledzy w ogóle istnieją.









Nowy BYD Dolphin G DM-i z polskim cennikiem
Napisać, że BYD zaskakuje, to jak nie napisać nic. Chińczycy podeszli do sprawy naprawdę poważnie i postanowili dać Europie samochód, który może zawstydzić konkurentów. Już sam fakt zdecydowania się na układ plug-in zamiast często wykorzystywanych w segmencie B klasycznych hybryd może przemawiać za zakupem małego hatchbacka, jeśli zależy wam na dłuższej jeździe na prądzie, a to dopiero początek zalet BYD Dolphin G DM-i.
Nowy Dolphin G DM-i mierzy 4160 mm długości, co oznacza, że jest też jednym z większych aut w swoim segmencie (Yaris ma 3940 mm, MG3 4113 mm, Clio 4116 mm, a Polo 4074 mm). Jego szerokość to 1825 mm bez lusterek, wysokość to 1575 mm, a rozstaw osi wynosi 2610 mm, czyli również więcej od konkurentów wymienionych powyżej. Mówimy też o całkiem oryginalnej stylistyce z gładkimi powierzchniami i wąskimi reflektorami, choć przetłoczenie za tylnymi drzwiami wygląda trochę dziwacznie.
Bazę BYD Dolphin G DM-i stanowi czterocylindrowa 1,5-litrowa jednostka benzynowa generująca 95 KM i 120 Nm. Silnik elektryczny ma natomiast 163 KM i 210 Nm, ale łączna moc układu różni się w zależności od wersji. Podstawowy Active to 175 KM i akumulator 7,4 kWh, a wszystkie pozostałe – Boost, Comfort i Sport – to już 18,3 kWh i 212 KM, również przenoszone na przód.
Dzięki układowi plug-in BYD Dolphin G DM-i może przejechać 60 km na prądzie w mieście i 1020 km łącznie już w wersji Active, a pozostałe trzy odmiany aż 150 km i 1040 według WLTP. Maksymalna moc ładowania DC to 39 kW a uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. zajmie 26 minut. Już na tym etapie może lecieć wam ślinka, a właśnie przechodzimy do polskich cen i wyposażenia samochodu. Ceny wyglądają tak:
- Active – 105 000 zł,
- Boost – 116 900 zł,
- Comfort – 121 550 zł,
- Sport – 124 900 zł.







Bierzcie póki ciepłe
W podstawowej wersji Active dostaniecie pakiet systemów ADAS, czujniki z przodu i z tyłu, kamerę cofania, automatyczne światła LED, wycieraczki z czujnikiem deszczu, 16-calowe felgi, 10,1-calowy dotykowy ekran, automatyczną klimatyzację, wielofunkcyjną kierownicę, bezprzewodowe Apple CarPlay i Andorid Auto, bezkluczykowy dostęp, 4-głośnikowe audio, ISOFIX-y i elektryczne podgrzewane lusterka. Pamiętajcie że dochodzi do tego 175 KM i mniejszy akumulator, który jako jedyny nie obsługuje ładowania DC. Uzupełnianie energii AC trwa niecałe 3 godziny (3,3 kW).
Wersja Boost to więcej mocy i szybsze ładowanie, ale i większy 12,8-calowy ekran dotykowy, 8-głośnikowe audio, bezprzedowa ładowarka 15W, oświetlenie ambientowe, podgrzewane fotele przednie, kierownica z wegańskiej skóry, fotochromatyczne lusterko wewnętrzne, przyciemnione szyby, oparcia tylnej kanapy w proporcjach 40:60 i funkcję V2L.
Jeśli dołożycie kilka tysięcy złotych do wersji wyposażenia Comfort wasz BYD Dolphin G DM-i zyska 18-calowe felgi, panoramiczny dach z elektryczną roletą, head-up, kamerę 360, tapicerkę materiałową połączoną ze skórą wegańską, fotel kierowcy regulowany elektryczne w sześciu kierunkach (plus podparcie lędźwiowe w czterech) oraz oświetlenie powitalne w lusterkach zewnętrznych. Najdroższy sport to z kolei nic wielkiego – mowa o czarnych felgach w tym samym rozmiarze, innym wykończeniu wnętrza i dedykowanych kolorach nadwozia.
Nowy Dolphin G DM-i wypada zatem całkiem dobrze, zwłaszcza że za Yarisa, MG3 i Clio z układami klasycznej hybrydy aktualnie trzeba zapłacić kolejno 89 900 zł, 87 950 zł i 106 900 zł. Wystarczy więc dorzucić te kilka tysięcy do BYD i możecie śmiało pokonywać na prądzie zdecydowanie większe odległości niż u konkurencji. Pamiętajcie jednak, że mówimy dziś o cenniku przedsprzedażowym, bo katalogowo auto jest droższe o 15 800 zł za wersję Active, 17 300 zł za Boost, 18 150 zł za Comfort i 18 600 zł za Sport, a wtedy już pokręcicie nosem.
Dowiedz się więcej o marce BYD:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.