Oto nowe SUV-y Volvo. Nawet auta elektryczne nie mają takich akumulatorów
Volvo XC60 przeszło duży lifting i jako plug-in może przejechać teraz aż 200 km. To nie koniec, bo nowa technologia trafiła również do XC90.

Volvo dotrzymało słowa i pokazało dwie nowości, które ucieszą was jeszcze bardziej niż te, które wczoraj próbowaliśmy przewidzieć. XC60 rzeczywiście przeszło lifting, ale drugim modelem, zamiast elektrycznego EX50, okazało się spalinowe XC90. Powiem tyle – plug-iny dostały akumulator większy niż w niejednym aucie elektrycznym, a to dopiero początek rewolucji.





Ale zacznijmy od Volvo XC60, które przeszło lifting
Volvo XC60 to doskonały przykład tego, że można stworzyć samochód, który nie musi co chwilę dostawać nowej generacji, aby skutecznie przyciągać klientów. Od 2017 roku na rynku wciąż jest obecna druga generacja tego modelu, która w 2021 i 2025 roku przeszła po prostu dwa liftingi.
Teraz szwedzki producent postanowił odświeżyć XC60 po raz trzeci i choć od poprzedniego liftingu nie minęło jeszcze dużo czasu, i tak nie będziecie mieli nic przeciwko, bo zmiany są naprawdę istotne.
Volvo XC60 po liftingu dostało całkowicie przeprojektowany przód z nowym grillem i reflektorami, które mają nieco inne młoty Thora. Dolne wloty są teraz trochę bardziej kwadratowe, przez co SUV wygląda bardziej minimalistycznie.
Całkiem sporo zmieniło się z tyłu, gdzie też pojawiły się nowe reflektory z bardziej prostymi grafikami. Dolna część zderzaka też wydaje się dużo gładsza i pozbawiona niepotrzebnych przetłoczeń. W innych autach może by mi to przeszkadzało, ale Szwedzi przyzwyczaili nas do nieprzekombinowanej formy.
Producent chwali się, że zmienił nawet takie drobiazgi jak kształt maski i przednich błotników, a o jeszcze więcej świeżości wprowadzają nowe wzory felg.
Na pierwszy rzut oka nie wygląda na to, że w środku XC60 zmieniło się cokolwiek, ale Volvo twierdzi, że zastosowało w niej nieco lepsze materiały. Pierwsze skrzypce gra centralny ekran z asystentem Google Gemini, a do dyspozycji jest jeszcze masa systemów wspomagających kierowcę.

Plug-in ma teraz akumulator o pojemności 41,2 kWh
Najważniejsze jest jednak to, co zmieniło się w przypadku odmian hybrydowych typu plug-in. To dlatego, że Volvo zastosowało nowy akumulator o większej pojemności, który jest zintegrowany z podłogą. Jego pojemność wynosi 41,2 kWh, co jest dużo lepszym wynikiem względem 18,8 kWh przed liftingiem.
Niektóre auta elektryczne nawet nie mają tak dużych baterii, na przykład ID. Polo, w którym może mieć ona 37 kWh. Dzięki temu Volvo XC60 może pokonać aż 200 km według WLTP na samym prądzie, czyli 2,5-krotnie więcej. Dla porównania, konkurencje BMW X3 30e xDrive może przejechać do 88 km na prądzie, Audi Q5 e-hybrid do 107 km, a Mercedes-Benz GLC 300 e 4MATIC z EQ do 127 km, więc wynik wydaje się naprawdę imponujący.
Co ważne, nowy akumulator trafił również do większego XC90, w którym z uwagi na wyższą masę oferuje nieco mniejszy zasięg, ale to i tak imponujące 157 km. W przypadku tego SUV-a Volvo akurat nie przeprowadzało żadnych zmian wizualnych, ale coś czuję, że wieść o tak wydajnym układzie plug-in i tak wywoła wśród was większą radość niż premiera całkowicie nowego elektrycznego SUV-a. Co więcej, ta dwójka wciąż jest oferowana również wyłącznie z układami miękkiej hybrydy.
Odświeżone Volvo XC60 jest dostępne w dwóch wersjach plug-in. Zarówno T6, jak i T8 korzystają z dwulitrowego silnika benzynowego, ale w pierwszym generuje on 180 KM, gdy w drugim już 250 KM. Moc silnika elektrycznego to w obu przypadkach 177 KM, co przekłada się na systemowe 357 KM i aż 461 KM. Sprint do setki zajmuje im kolejno 5,7 i 4,8 sekundy. Miękka hybryda, czyli B5 AWD, generuje 250 KM i osiąga 100 km/h w 6,9 sekundy.
Volvo XC90 jako plug-ina dostaniecie w odmianie T8, która pod względem silnika i mocy wypada tak samo jak XC60 T8, jednak z uwagi na nieco wyższą masę osiąga setkę w 5,2 sekundy.

Polskie ceny są już znane
Ponownie odświeżone Volvo XC60 kosztuje w Polsce 225 900 zł jako miękka hybryda B5 AWD. Nie ma co jednak ukrywać, że z uwagi na potężne akumulatory bardziej istotne wydają się odmiany plug-in, które jako T6 AWD wyceniono na 276 900 zł. W przypadku T8 AWD będzie to już 286 900 zł.
Za dużo większe Volvo XC90 T8 AWD plug-in zapłacicie natomiast przynajmniej 416 900 zł.
Więcej o marce Volvo przeczytasz tutaj:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.