Nadchodzą dwa nowe SUV-y Volvo. Zajrzałem do szklanej kuli
Szwedzki producent nie zwalnia tempa i właśnie ogłosił, że jeszcze w tym tygodniu zaprezentuje dwa nowe modele. Co powiecie na lifting XC60 i świeżutkie EX50?

Zaledwie w zeszłym tygodniu Volvo zaprezentowało odświeżone modele XC40, EX40 i EC40, ale widocznie to była dopiero rozgrzewka. Kilka godzin temu producent ogłosił bowiem, że w tym tygodniu odbędą się premiery dwóch kolejnych samochodów.
Czy tylko nam wygląda to na nowiutkie XC60 i EX50?
Volvo pokaże odświeżone XC60 i zupełnie nowe EX50
Sedan, kombi, a może hatchback? Też chcielibyśmy zobaczyć nowe Volvo z tak "niecodziennymi" rodzajami nadwozia, ale pozostaje trzymać kciuki, że jeszcze przyjdzie na nie czas. Tym razem należy spodziewać się bowiem premiery dwóch kolejnych i mocno różniących się od siebie SUV-ów, XC60 i EX50. Skąd te przypuszczenia?
Volvo opublikowało zwiastun, na którym widać fragmenty nadwozia samochodu. Po obejrzeniu wideo można pomyśleć, że szykuje się premiera nowego modelu. Z opisu postu jasno wynika jednak, że w tym tygodniu zaprezentowane zostaną aż dwa auta, które „przybliżą codzienną jazdę elektryczną kolejnym klientom”, a to już konkretna podpowiedź.
Wynika z niej, że będą to dwa samochody, które zaoferują elektryczną jazdę, ale okazuje się, że prawdopodobnie tylko jeden z nich będzie w pełni elektryczny.
Dość skutecznie potwierdza to fakt, że auto widoczne na zwiastunie ma ewidentnie prawdziwą atrapę chłodnicy, a nie całkowicie gładki grill jak elektryczne modele Volvo. Co więcej, następne ujęcie przedstawia klapkę w prawym przednim nadkolu, która w samochodach tej marki znajduje się w tym miejscu tylko w odmianach hybrydowych plug-in i skrywa gniazdo do ładowania.
新型ボルボ XC60がスパイショットされました。 pic.twitter.com/3yUmVbodQb
— NEWCAR (@NEWCARinjapan) May 16, 2026
XC60 będzie jeszcze piękniejsze
Pierwszy z nowych modeli Volvo będzie więc hybrydą typu plug-in, a biorąc pod uwagę, że w maju tego roku na ulicach przyłapano prototyp Volvo XC60 po liftingu z klapką w identycznym miejscu, może chodzić właśnie o niego. Co ciekawe, byłoby to już trzecie odświeżenie tego modelu, bo obecna, druga generacja XC60, zadebiutowała w 2017 roku i przeszła dwa liftingi, w 2021 i 2025 roku.
Atrapa chłodnicy widoczna na zapowiedzi ma żebrowanie idące tylko w jednym kierunku, dokładnie takie jak w XC40 zaprezentowanym w ubiegłym tygodniu. W większym Volvo XC90 grill wygląda zupełnie inaczej, więc całkiem możliwe, że stylistycznie XC60 pójdzie w kierunku pierwszego z tej dwójki.
Dużo ma szanse zmienić się też w kwestii wydajności akumulatorów hybryd typu plug-in. Przypomnę tylko, że w aktualnym XC60 ma on 18,8 kWh pojemności i pozwala pokonać do 79 km w cyklu mieszanym i do 96 km w cyklu miejskim. Do wyboru są dwie odmiany – 335-konne T6 AWD i 406-konne T8 AWD, obie z dwulitrowym silnikiem.
W przypadku odświeżonego modelu w grę mogą natomiast wchodzić zestawy baterii o pojemności 20-25 kWh, zapewniające zasięg wykraczający daleko poza 100 km w cyklu mieszanym. To jednak tylko spekulacje, gdyż szczegóły odnośnie do gamy silnikowej pozostają tajemnicą.

Volvo EX50 może uderzyć międzysegmentowo
Pierwszy model mamy już wyjaśniony. Pytanie, jaki będzie drugi z nich? By spróbować znaleźć odpowiedź na to pytanie, musimy cofnąć się do lipca, kiedy pisaliśmy, że w urzędzie patentowym odkryto, że Volvo zastrzegło nazwę EX50.
Spekulacje sugerowały wtedy, że to EX40 przy okazji liftingu ma zmienić nazwę na EX50. Problem w tym, że odświeżony samochód zadebiutował w zeszłym tygodniu i to ze starą nazwą, więc nici z tej teorii.
Całkiem możliwe więc, że Volvo zaprezentuje auto, które znajdzie się idealnie pomiędzy EX40 i EX60. Auta te mierzą kolejno 4440 i 4803 mm długości, więc aż się prosi o zaoferowanie klientom czegoś, co mierzyłoby mniej więcej 4,6 metra. SUV mógłby bazować na platformie SPA3, która zapewniłaby mu też przyzwoitą wydajność.
Ciekawość już nas zżera, ale jeśli wierzyć Volvo, wszystko stanie się jasne już w tym tygodniu.
Dowiedz się więcej o marce Volvo:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.