Kupili samochód z autokomisu. Jest cały przegniły. To dlatego, że nie znali języka handlarskiego
Terminalnie zjedzony Chrysler Grand Voyager kupiony w warszawskim autokomisie skłonił nowego nabywcę do podzielenia się swoją historią w ogłoszeniu. Wygląda na to, że odpowiedzialność sprzedawcy firmowego to czysta teoria. Problem polega jednak na tym, że sprzedający źle zrozumiał opis napisany w języku handlarskim.
Warto zrobić zabezpieczenie antykorozyjne podwozia, chyba że zmieniasz auta co roku
Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia to temat, który interesuje kierowców szczególnie przed i w trakcie okresu zimowego i związanym z nim soleniem dróg. Czy taki zabieg ma sens w autach nowych i używanych? I ile kosztuje? Zaraz się tego dowiecie.
Są na rynku wtórnym samochody, które z trudem znajdują klientów. Kupujący boją się wirusa – wirusa korozji. Czy da się jeszcze je kupić w dobrym stanie?