Kącik Tesli: FSD dla osób żyjących w niedoczasie oszuka przeznaczenie
Wiele zim minęło od ostatniego Kącika Tesli. Nie umiałem się zdecydować, która z ostatnich wieści ze świata Tesli podoba mi się najbardziej, to opiszę trzy, a może nawet cztery. Autonomiczna jazda dla osób żyjących w pośpiechu chyba żondzi.
Chcesz przetestować FSD Tesli? Zapłać i zapomnij o osiągach auta, a jak cię wybiorą – nie krytykuj
Tesla postanowiła rozszerzyć testy Full Self-Driving (FSD) na zwykłych użytkowników. Ale na początek testować będą mogli go tylko najbardziej ostrożni kierowcy.
Subskrypcja FSD oficjalnie dostępna, 800 zł miesięcznie za możliwość pilnowania Tesli
Nastał wielki i długo oczekiwany dzień. Tesla ogłosiła, że subskrypcja Full Self Driving (FSD) jest już możliwa do zamówienia przez konfigurator. Zamiast płacić kilkadziesiąt tysięcy złotych jednorazowo, wystarczy niecałe 800 zł miesięcznie.
Tesla ścina krawężniki i jeździ pod prąd. Autonomiczna jazda w pełnej kra(k)sie
Dla jednych będzie to szokujące, jak dużo potrafią obecnie samochody, drugich zmartwi ich nieporadność. To wszystko co tu zobaczycie, może być niedługo w subskrypcji.