REKLAMA

Wnętrze nowego Tucsona bez tajemnic. Biegnij po kalendarz

Poznaliśmy dwie największe tajemnice piątej generacji Hyundaia Tucsona. Coś czuję, że zmiana samochodu na nowy zamarzy wam się jeszcze w tym roku, zwłaszcza z takim wnętrzem.

Wnętrze nowego Tucsona bez tajemnic. Biegnij po kalendarz

Czwarta generacja Tucsona we wrześniu skończy sześć lat. Dla XC90, zaprezentowanego dwanaście lat temu, byłaby to dopiero połowa cyklu życia, ale koreański producent nie zamierza tyle czekać. Ostatnio zdradził, kiedy możemy spodziewać się następcy, ale myślę, że druga wiadomość ucieszy was jeszcze bardziej. Zresztą, może po prostu spójrzcie na to wnętrze.

Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Nowy Hyundai Tucson jeszcze w tym roku. Rzućcie okiem na wnętrze

Zakamuflowane muły testowe piątej generacji Tucsona od wielu miesięcy rozpalają wyobraźnię fanów Hyundaia. Oficjalna premiera SUV-a segmentu C z każdym dniem zdaje się być coraz bliżej, a teraz zapowiedział ją już sam producent. Jakby tego było mało, możemy jeszcze dokładnie zobaczyć wnętrze auta na wideo. Ale po kolei.

Hyundai potwierdził, że nowa generacja Tucsona zostanie wprowadzona na koreański rynek w czwartym kwartale tego roku. To oznacza więc, że po raz pierwszy będziecie mogli zobaczyć produkcyjny samochód jeszcze w tym roku, ale jego europejska wersja może pojawić się dopiero na początku 2027 roku.

Drugi termin to oczywiście tylko luźne przypuszczenia, ale kto wie, może polscy klienci się zaskoczą, bo debiut jednak odbędzie się wcześniej.

Wnętrze nowego Tucsona poszło w innym kierunku

To nie koniec ważnych informacji, bo oprócz deklaracji producenta, trudno przejść obojętnie obok filmiku pokazującego wnętrze nadchodzącego Tucsona niemal w całej okazałości. Widać tu dużo więcej niż na zdjęciach publikowanych w ciągu ostatnich miesięcy. Jeśli sami chcecie je zobaczyć, przewińcie do piątej minuty.

We wnętrzu nowego Tucsona pierwsze skrzypce zagra centralny wyświetlacz, który zdaje się być większy niż 14,6-calowy w ósmej generacji Elantry. Niewykluczone, że ma on 17 cali jak w ostatnio odświeżonym Grandeurze. Za jego płynność działania odpowie system multimedialny Pleos OS. Nie będzie to jednak jedyny wyświetlacz, bo drugi, 9,9-calowy, posłuży jako zegary umieszczone centralnie na linii wzroku kierowcy. To duża zmiana względem obecnej generacji Tucsona, która miała dwa ekrany połączone w jedną dużą taflę.

Dobrze, że projektanci zdecydowali się zostawić kilka fizycznych przycisków, w tym te na kierownicy. Tunel środkowy nie będzie miał już charakterystycznego balkoniku. Zastąpi go tradycyjne rozwiązanie, ale również z dwoma uchwytami na kubki. Nie zabraknie też dwóch bezprzewodowych ładowarek i portów USB. Dużo bardziej minimalistycznie prezentują się też boczki drzwi nowego Tucsona.

To nie koniec wieści

Wnętrze i dokładniej określona data premiery były tylko dwoma kwestiami pośród tego, co już wiadomo na temat piątej generacji Hyundaia Tucsona. SUV będzie miał dużo bardziej kanciastą stylistykę inspirowaną koncepcyjnym Craterem i zdaje się, że całkiem podobnym kierunku pójdzie też trzecia generacja modelu Kona.

Według wstępnych informacji generacja NX5 wyraźnie urośnie względem 4525 mm długości w obecnym Tucsonie, co minimalnie zwiększy jego praktyczność. Smutną wiadomością z perspektywy niektórych kierowców będzie jednak rezygnacja z jednostek wysokoprężnych 1.6 CRDI i ograniczenie się tylko do benzynowego 1.6 T-GDI z układami HEV i PHEV. Niewykluczone, że silniki zyskają nieco więcej mocy.

Z racji, że mówimy o wielu zmianach i nowej technologii Hyundai zapewne pozwoli sobie na podniesienie cen Tucsona. Obecnie kosztuje on 144 900 zł (Diesel od 185 900 zł), jako HEV przynajmniej 166 800 zł oraz 205 700 zł jako PHEV. Trzeba jednak pamiętać, że to ceny podstawowe, bo te promocyjne często są nawet o 20 000 zł niższe.

Mimo to, jeśli jego zakup chodzi wam pogłowie, może warto jeszcze trochę się wstrzymać, bo następna generacja ma szansę być naprawdę skutecznym konkurentem Kii Sportage i Toyoty RAV4 i Mazdy CX-5.

Dowiedz się więcej o marce Hyundai:

Damian Lewandowski
Redaktor

Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.