REKLAMA

Fani BMW mogą się cieszyć. Bawarczycy obiecują co najmniej 30 kolejnych lat z silnikami spalinowymi

Planujesz od dawna, że kiedyś wreszcie kupisz sobie nową beemkę, ale niepokoi cię błyskawiczna ekspansja napędu elektrycznego? Nie obawiaj się - BMW ogłosiło, że zamierza oferować silniki spalinowe jeszcze przez 30 lat.

BMW silniki 2020
REKLAMA

BMW od lat pracuje nad alternatywnymi źródłami napędu. Eksperymentowano m.in. z napędem na wodór, ale bez użycia ogniw paliwowych. Była to opcja ciekawa, ale niestety mało efektywna; 6-litrowe V12 osiągało na takim paliwie zaledwie 260 KM, w porównaniu do 445 KM na benzynie.

REKLAMA

Postawiono więc na napędy elektryczne i hybrydowe. W tej pierwszej kategorii w obecnej gamie samochodów BMW mieści się tylko model i3, ale ten stan rzeczy lada chwila ulegnie zmianie. Rosnąć też będzie liczba hybryd - obecnie w ofercie jest 6 modeli typu plug-in (od serii 2 Active Tourer do X5 i serii 7).

BMW silniki 2020

Nie zmienia to faktu, że pod maskami BMW jeszcze przez dłuższy czas będzie można znaleźć klasyczne silniki tłokowe.

Taka deklaracja padła z ust Klausa Fröhlicha, szefa działu badań i rozwoju marki z Monachium. Powodów, dla których Niemcy nie chcą się jeszcze wycofywać z silników spalinowych, jest kilka: od zbyt wolno rozwijającej się infrastruktury dla aut elektrycznych, aż po rosnące koszty materiałów do budowy „elektryków”.

Oferta zostanie oczywiście uszczuplona.

O dziwo, ta uwaga będzie dotyczyć nie tylko topowych jednostek napędowych w rodzaju potężnego 6.6 V12 z serii 7, wszelkich V-ósemek czy poczwórnie doładowanego, 3-litrowego diesla M50d, ale i słabszych motorów. W gronie wyrzuconych z oferty silników mogą się znaleźć m.in. 3-cylindrowe diesle 1.5. Dzięki takim zabiegom BMW będzie miało więcej pieniędzy na rozwój pozostałych silników. Ten w najbliższych latach będzie niezbędny - szczególnie ze względu na rynek chiński.

Trzeba jednak mieć na uwadze, że diesle zdaniem Fröhlicha odpadną z gry nieco wcześniej. Tym niemniej, 4- i 6-cylindrowe „ropniaki” mają wypaść z oferty nie wcześniej niż za 20 lat. Silniki benzynowe mają się utrzymać na rynku o jakieś 10 lat dłużej.

BMW silniki 2020
3-cylindrowy diesel? Tam są drzwi.

Mimo wszystko, nawet chętni na V12 mają jeszcze trochę czasu. Ten silnik ma pozostać w ofercie do 2023 r. ze względu na wysoki popyt w Azji i na Bliskim Wschodzie.

REKLAMA

Potem trzeba będzie się przesiąść na 4- i 6-cylindrowe hybrydy.

Nie, żeby był to jakiś ogromny problem - BMW w swoich hybrydach nie stosuje przecież przekładni planetarnych, a tradycyjne skrzynie automatyczne. Choć sam zwykle żałuję wycofywania dużych silników z oferty, to w tym przypadku będę żałować czego innego: nie sądzę, żeby BMW powróciło do oferowania hybryd nie ładowanych z gniazdka.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-13T19:18:44+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T19:02:40+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:55:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:51:23+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T17:43:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T16:37:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T15:08:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T13:40:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T11:44:56+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T10:22:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T19:06:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T16:27:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T14:14:32+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T12:47:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T11:10:28+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T08:51:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T20:01:06+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:45:22+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:24:37+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T18:38:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T17:05:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T15:52:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T15:18:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T13:59:47+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA