Oto nowy SUV Bentleya. Mówcie mu Mr Worldwide

Bentley ogłosił nazwę i datę premiery swojego drugiego SUV-a. Brytyjczycy postawili na niemiecką technologię i hiszpański charakter.

Oto nowy SUV Bentleya. Mówcie mu Mr Worldwide

Producent z siedzibą w Crewe przeszedł od fazy intensywnych testów do oficjalnego ogłoszenia nazwy i daty globalnego debiutu swojego nowego modelu. Samochód roboczo określany wcześniej jako Bentley Luxury Urban SUV nawiązuje do nazwy hiszpańskiego rezerwatu przyrody El Torcal de Antequera.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Nowy SUV Bentleya nazywa się Torcal

Continental GT, Flying Spur i Bentayga już za kilka tygodni zyskają braciszka, który na nowo zdefiniuje zasady w brytyjskiej marce. Model określany wcześniej przez producenta po prostu jako Luxury Urban SUV, w końcu zyskał oficjalną nazwę, Torcal.

Według Bentleya nawiązuje ona do krajobrazów narodowego rezerwatu przyrody El Torcal de Antequera w hiszpańskiej Andaluzji słynącego z charakterystycznie uformowanych wapiennych szczytów, klifów i labiryntów, ale to jeszcze nie koniec ważnych odniesień.

Słowo Torcal wzięło się również od łacińskiego torquere, które oznacza skręcanie, i to właśnie od niego wywodzi się współczesne określenie moment obrotowy. A tak się składa, że Bentley Torcal, który zadebiutuje 23 września, będzie miał w tej kwestii dużo do zaoferowania.

Torcal przeszedł na zieloną stronę mocy

Potężny moment obrotowy to bowiem domena samochodów elektrycznych, a tak się składa, że Bentley Torcal będzie przedstawicielem tego gatunku. Co ważne, chodzi właśnie o tego SUV-a, którego od wielu miesięcy spotykano już na drogach publicznych podczas testów rozwojowych.

Brytyjski Bentley Torcal bazuje na platformie PPE, więc będzie kuzynem niemieckiego Porsche Cayenne Electric. Hiszpański charakter dobrze będzie pasować więc do SUV-a, który dzięki potężnej mocy może załamywać czasoprzestrzeń przy przyspieszaniu.

Sam Bentley wspominał, że SUV będzie krótszy od Bentaygi (5144 mm) i rzeczywiście by się to zgadzało, skoro Cayenne Electric mierzy 4985 mm, jednak to wciąż kawał samochodu. Przy dużej masie o satysfakcjonujący zasięg zadba prawdopodobnie ten sam akumulator co w Porsche o pojemności 113 kWh, zdolny zapewnić do 644 km według WLTP w cyklu mieszanym.

Należy spodziewać się też napędu na cztery koła i mocy między 600 a 1000 KM. Co ważne, sam producent mówi o Torcalu jako linii modelowej, a nie jednym konkretnym modelu, co sugeruje powstanie kilku wersji o różnej mocy.

Jeśli obędzie się bez opóźnień, auto trafi na rynek pod koniec roku, a pierwsi klienci dostaną swoje egzemplarze na początku 2027 roku. Trudno stwierdzić, czy spalinowa Bentayga powinna obawiać się elektrycznego Torcala, ale z pewnością znajdą się tacy, którzy uznają ją za nieco przestarzałą. Z drugiej strony płacenie sum przekraczających milion złotych za SUV-a na prąd też budzi sporo kontrowersji, ale jedno jest pewne – na swój sposób będzie to iście ciekawa maszyna.

Dowiedz się więcej o marce Bentley:

Damian Lewandowski
Redaktor

Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.