Nowe kombi Audi wycenione. 392 500 zł za diesla
Nadszedł dzień ostateczny, bo Audi opublikowało polski cennik modelu A6 allroad najnowszej generacji. Może zabrzmi to dziwnie, ale samochód jest tańszy w mocniejszej wersji napędowej.

Są takie wersje A6, które pomagają odróżnić wewnętrznych chłopców od poszukiwaczy przygód. Mowa oczywiście o RS 6 Avant i A6 allroad. Ten ostatni dwa dni temu doczekał się nowej generacji i jeśli czujecie, że to właśnie na widok tego modelu serce bije wam szybciej, dobrze się składa, bo Audi opublikowało właśnie polski cennik uterenowionego kombi.

Nowe Audi A6 allroad z polskim cennikiem
Gdyby streścić nowe Audi A6 allroad czterema słowami, napisałbym „szerzej, wyżej, po staremu”, ale byłoby to zbyt duże uproszczenie. Najważniejsze jest jednak to, że model ten, już jako generacja C9, rzeczywiście nie stracił swoich najbardziej rozpoznawalnych cech takich jak duży wysokoprężny silnik i design z kultowymi poszerzeniami.
Nowe A6 allroad standardowo ma pneumatyczne zawieszenie z możliwością regulacji o 55 mm, a jego prześwit sam w sobie jest o 34 mm większy od tego w normalnym A6 Avant. Nadkola poszerzają auto o 11,1 cm względem zwykłego C9 w kombi, a rozstaw kół to dodatkowe 7,4 cm z przodu i z 7 cm z tyłu. Projektanci wyróżnili samochód atrapą chłodnicy z inną strukturą, a za przednimi drzwiami pojawiły się wyloty niczym z RS 6 Avant GT.
Wnętrze nie zyskało żadnego wyróżnika, znajdziecie tu dwa ekrany (11,9-calowe zegary i 14,5-calowe multimedia) z możliwością dobrania trzeciego 10,9-calowego wyświetlacza przed pasażerem. A6 allroad ma jednak specjalny tryb wyświetlający współrzędne geograficzne, kompas i kąty pochylenia auta.
Audi A6 allroad generacji C9 jest dostępne w dwóch wersjach napędowych. Klasyczna to 3.0 TDI V6 z układem miękkiej hybrydy generujące 299 KM i 580 Nm. Zupełną nowością jest jednak plug-in z 252-konnym benzynowym 2.0 TFSI, 143-konnym silnikiem elektrycznym i akumulatorem 20,7 kWh netto (95 km według WLTP) pod bagażnikiem. Łączna moc to 367 KM i 500 Nm. W obu z nich znajdziecie napęd quattro i siedmiobiegową skrzynię S tronic, ale diesel przyspiesza do setki w 5,4 sekundy, czyli o 0,1 sekundy szybciej. Polski cennik wygląda tak:
- A6 allroad (Diesel) – 392 500 zł,
- A6 allroad e-hybrid (Plug-in) – 386 400 zł.

Magia dzieje się później
Jak widzicie polski cennik nie jest obszerny, ale z drugiej strony z czego tu wybierać, skoro dostępne są tylko dwie wersje napędowe. Swoją drogą śmiesznie, że mocniejszy na papierze papierze plug-in kosztuje o 6100 zł mniej, a w cenie oferuje jeszcze skrętną tylną oś, za którą w dieslu trzeba dopłacić 7370 zł. Różnic w wyposażeniu jest jednak więcej, bo A6 allroad e-hybrid nie ma tylko lusterek elektrycznie regulowanych i ogrzewanych, ale i składane i automatycznie przyciemniane.
Podobnie z lusterkiem wewnętrznym, które w plug-inie również jest przyciemniane, oraz z klimatyzacją – nie będzie dwustrefowa jak w dieslu tylko czterostrefowa. Elementów, które mają przekonać nas do zakupu wersji PHEV jest więcej, to na przykład postojowa klimatyzacja komfortowa, dodatkowe elektryczne ogrzewanie powietrzne, diody w lusterkach wyświetlających projekcję na ziemii, kamery obserwujące otoczenie czy większe hamulce z tyłu (18-calowe).
Dopłaćmy
No dobra, a za co można jeszcze dopłacić? Jest tego dużo, więc zacznijmy po kolei. Lakiery nadwozia kosztują 6370 zł w A6 allroad z dieslem – za te same odcienie zapłacimy 5380 zł w plug-inie. Do wyboru jest też kilka wzorów 20- i 21- calowych felg, również z nieco innymi cenami w zależności od wybranej wersji silnikowej, ale kosztują od 8000 do 16 000 zł. Do wyboru jest też sporo różnych wykończeń wnętrza, tapicerki mogą być beżowe, brązowe, czarne lub dwukolorowe, co też wymaga dodatkowych 10 000–20 000 zł.
A6 allroad plug-in standardowo ma też lepsze światła (reflektory LED plus zamiast LED), a za Matrix LED trzeba dopłacić 11 360 zł lub 13 440 zł, jeśli chcecie diesla. Pakietów, gadżetów i innych bajerów jest tutaj zdecydowanie więcej, do tego stopnia, że przekroczenie kwoty wynoszącej 600 000 zł nie będzie żadnym problemem. To dużo jak na kombi z klekoczącym silnikiem pod maską, ale nikt nie każe wam decydować się na dodatkowe opcje.
Z drugiej strony fakt, że ceny zwykłego Audi A6 Avant zaczynają się od 254 200 zł może zaskakiwać, bo to 138 300 zł mniej. Trzeba jednak pamiętać, że to słabsza wersja silnikowa, dlatego żeby porównanie było realne, należy spojrzeć na 3.0 TDI V6, a to już 355 900 zł, zatem tylko 36 600 zł. W takim wypadku zdecydowanie łatwiej przełknąć myśl do dopłacie, bo w efekcie dostaniecie całkiem oryginalne kombi gotowe na trudniejsze przeprawy.
Dowiedz się więcej o marce Audi:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.