Wjechała w znak stojący na środku drogi. Zarządca mówi, że to tak ma być
Potem, kiedy wszystkie mroczne czary zostaną odczynione, nie jest to już naszym problemem – staje się to problemem kogoś innego. W rzadkich przypadkach zaklęcie traci moc, ale wtedy wystarczy powtórzyć jego słowa i sprawa załatwiona.
Kierowca do rowerzysty: poczytaj przepisy. My do wszystkich: poczytajcie przepisy
Kierowca zapytał, czy miał tutaj pierwszeństwo. Internet od razu pospieszył z odpowiedziami. Od razu zaznaczam, że żadna z nich nie jest poprawna, bo właściwa jest tylko jedna, która brzmi:
Ta droga dla rowerów to zemsta drogowców. Serwisy od zawieszenia zacierają ręce
Nie możesz przejechać, nie możesz zawrócić, możesz tylko stać i czekać, aż ktoś cię uratuje, w ramach rozrywki podziwiając jadących rowerzystów. Ewentualnie możesz rozwalić felgę i zawieszenie albo złamać przepisy. Podpowiedź: oficjalnie zalecanym rozwiązaniem jest to ostatnie.
Nowe drogi zawitały do Polski. Uważaj, w tym miejscu zmieniają się zasady
Nowe drogi, znane m.in. z Holandii, zawitały wreszcie do Polski. Kierowcy powinni na nich szczególnie uważać, bo zasady korzystania z nich są nieco inne niż w przypadku „zwykłych” dróg. Ach, celowo przy tym użyłem określenia „zasady”, a nie „przepisy”.
Zatrzymał się przed znakiem STOP i oblał egzamin. Poszło o liczbę skrzyżowań
Czy można się zatrzymać przed znakiem STOP i oblać egzamin? Wszystko wskazuje na to, że tak, jeśli wybierzemy do tego nieodpowiednie miejsce – i liczymy skrzyżowania inaczej, niż robi to egzaminator.
Łuków ma rondo do potrącania rowerzystów. Tym razem się udało
Paskudny wypadek na rondzie w Łukowie rodzi tak wiele pytań, że nie wiadomo, na które odpowiedzieć najpierw. Niektórzy wprawdzie znaleźli już odpowiedzi, na które naprowadziły ich czerwone cegiełki. Słusznie?
Śmietnik ma chronić rowerzystów przed samochodami. Co na to Mariusz Pudzianowski?
Bike Watch to urządzenie, które ma za zadanie chronić rowerzystów przed kolizjami z autami, a jednocześnie jest śmietnikiem. Połączenie prawie idealne, ale dla pewności sprzwdziliśmy co sądzi o tym Mariusz Pudzianowski.
Internet pokochał ten filmik straży miejskiej. Szkoda, że wprowadza w błąd
Prawie 10 000 polubień, gigantyczne zasięgi – wniosek może być jeden: tysiące osób dzięki krótkiemu filmikowi straży miejskiej poznało sekrety skomplikowanych przepisów dotyczących pierwszeństwa na przejeździe dla rowerów, zadanie dobrze wykonane. Jest tylko taki problem, że filmik wprowadza w błąd i pewnie nikt nie będzie próbował tego odkręcić.
Zbudowali pułapkę na jadących przepisowo rowerzystów. Musisz tu skręcić, ale nie możesz
Załóżmy przez chwilę, że istnieje taki hipotetyczny twór, jak rowerzysta jeżdżący zgodnie z przepisami. Genetycznie niezdolny do tego, żeby je złamać. I jeśli uda nam się coś takiego sobie wyobrazić, to przypadkiem nie próbujmy go wysłać w okolice Łazisk, bo utknie w nieskończonej pętli niemożliwości wykonania kolejnego ruchu.