Peugeot zszedł z ceną poniżej 100 tys. zł. Lew płakał
Ostatnimi czasy pojawiło się kilka atrakcyjnych ofert na nowe samochody kompaktowe za mniej niż 100 tys. zł. Do tego zacnego, rozsądnie wycenionego grona dołączył Peugeot 308 za niemal 40 tys. zł mniej, niż wskazuje na to katalog.

Peugeot 308 to kompaktowy samochód, który pojawił się na naszym rynku w 2007 roku, jako kontynuator kompaktowej linii 300. Obecnie na rynku mamy trzecią generację tego modelu, wprowadzoną w 2021 roku, a w ubiegłym roku poddaną liftingowi.
Na tle swojej konkurencji wyróżnia się odważnym designem, komfortowym zawieszeniem czy dopracowanym wnętrzem z wyróżnikiem marki spod znaku lwa - charakterystycznym kokpitem i-Cockpit, w którym kierowca patrzy na zegary ponad niewielką kierownicą.
Ceny nowego Peugeota 308 nie zaliczają się natomiast do jego głównych atutów. No chyba, że poszukamy jakichś wyjątkowych ofert.
A coś się zawsze znajdzie
Ciekawy przypadek, który przykuł naszą uwagę, dotyczy Peugeota 308 w wersji wyposażenia Allure. Co ważne, nie jest to wariant podstawowy, który w tym modelu nazywa się Style, ale do usportowionej GT też jej nieco brakuje. Ot, taki średniak.

W odmianie Allure znajdziemy m.in. reflektory Full LED, adaptacyjny tempomat, kamerę cofania HD, 17-calowe felgi aluminiowe Bangkok, czarny błyszczący tylny spojler z błyszczącymi elementami dekoracyjnymi, przyciemniane szyby boczne i tylną, deskę rozdzielczą z malowanymi krawędziami i dekoracją z materiału Texa, tapicerkę materiałową Tremezzo łączoną ze skórą ekologiczną z przeszyciami Quartz, czy dwa dodatkowe gniazda USB-C w tylnej części konsoli centralnej.

Oszczędność prawie 40 tys. zł
Podstawowa jest w tym aucie jedynie wersja napędowa - hybryda o mocy 145 KM, z automatyczną skrzynią biegów eDCS6. W takiej konfiguracji jest do "łyknięcia" za 99 970 zł. To kolejny z kompaktów, które znajdziemy za mniej niż 100 tys. zł:

Lakier co prawda również jest podstawowy - Niebieski Lagoa, ale to akurat dobrze, bo jest naprawdę ładny (przynajmniej moim zdaniem). Jednak co ważniejsze od estetyki, w aucie znalazł się pakiet Komfort, na który składają się m.in. podgrzewana kierownica wielofunkcyjna obszyta skórą, fotel kierowcy AGR oraz podgrzewane fotele kierowcy i pasażera z przodu.
Za to wszystko zapłacilibyśmy 138 299,99 zł. Jednak w salonie Ria w Jamnicy koło Tarnobrzegu zapłacimy prawie 40 tys. zł mniej. Chyba jest po co jechać na Podkarpacie.
Więcej o Peugeotach przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.