Nowy pick-up Forda nadciąga. Oto co o nim wiemy
Następna generacja Forda Rangera jest już w fazie projektowej. Popularny amerykański pick-up w nadchodzącej odsłonie może dostarczyć kilku nowych rozwiązań technicznych, a także pewne zmiany w stylistyce i wykończeniu.

Ford Ranger to jednen z najpopularniejszych pick-upów średniej wielkości na świecie. Obecna generacja jest dostępna od końca 2021 roku i otrzymała lifting w ubiegłym roku – to wciąż relatywnie krótko jak na samochód roboczy, jednak nie przekreśla to możliwości rozpoczęcia prac nad nową generacją.
W Australii już harują
Prezes i dyrektor generalny Ford Australia Fadi Mawal rozmawiał z australijskim portalem Drive. Przyznał, że nad projektem nowej generacji Rangera pracuje obecnie zespół około 1500 inżynierów - wśród nich prawdopodobnie znajdziemy wielu, którzy pracowali także nad obecnym modelem.

Australijski prezes potwierdził, że planuje kontynuować kierowanie projektem Rangera i bazującego na nim (ale niedostępnego u nas) SUV-a Everest w przyszłości, dodając, że jego zespół znany jest z dostarczania produktów najwyższej klasy. Inżynierowie mają prowadzić prace nad nowym pojazdem, dopóki "ktoś powie inaczej".
Ta konkretna wypowiedź jest swoistym nawiązaniem do wcześniejszych komentarzy prezesa Forda Jima Farleya. Podczas kluczowej wizyty w Australii na początku tego roku, Amerykanin powiedział, że Kraina Kangurów jest "jednym z najdroższych miejsc na świecie pod względem zatrudnienia inżynierów", co wzbudziło obawy o konkurencyjność cenową opracowanych tam modeli, w porównaniu z regionami Azji o niskich kosztach.
Mawal potwierdził, że trwają rozmowy między producentem samochodów a rządem Wspólnoty Australii, których celem jest zabezpieczenie przyszłości centrum inżynieryjnego w tym kraju.
A co nam powie szklana kula?
Wraz z coraz większym "cywilizowaniem" pick-upów, możemy spodziewać się nowości zmierzających właśnie w stronę stylu i komfortu, z zachowaniem odpowiedniej poręczności. Nadwozie kolejnej generacji Rangera może zostać całkowicie przeprojektowane, a wnętrze będzie bardziej komfortowe w codziennym użytkowaniu w porównaniu z poprzednikami.

Trudniej oczekiwać tego, co będzie pod spodem – nie wiadomo, czy rama drabinowa będzie całkowicie nowa, czy też pewnym rozwinięciem obecnej, stosowanej również w terenówce Bronco.
Co jest bardziej pewne, to większa dawka elektryfikacji. A dokładniej m.in. układ tzw. miękkiej hybrydy w silnikach Diesla, coś pokroju tego, co możemy znaleźć w nowej Toyocie Hilux. W przyszłości rozważana będzie też wersja w pełni elektryczna, ale prawdopodobnie nie będzie ona priorytetem.
Ponieważ prace rozwojowe już trwają, pierwsze prototypy nowego Rangera powinny pojawić się w ciągu najbliższych kilku lat. Ale nowego Rangera powinniśmy się raczej spodziewać w kolejnej dekadzie.
Więcej o Fordach przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.