REKLAMA

Nowy SUV Mercedesa z polskim cennikiem. Diesel zaklekocze od 419 000 zł

Ponownie odświeżony Mercedes-Benz GLE ma już polski cennik. SUV segmentu E startuje od 419 000 zł i oferuje większe silniki niż wcześniej.

Nowy SUV Mercedesa z polskim cennikiem. Diesel zaklekocze od 419 000 zł
REKLAMA

Nie wiem, ilu chłopców dostanie dziś zabawkowe GLE z okazji Dnia Dziecka, ale wiem, że wielu ich rodziców wkrótce zamówi sobie prawdziwego SUV-a. To dlatego, że Mercedes-Benz opublikował dziś polski cennik tego modelu, który przy okazji drugiego liftingu zyskał sporo nowości i pożegnał dwulitrowe silniki. Podstawowe 350 d 4MATIC kosztuje 419 000 zł, ale do wyboru jest też 585-konne AMG.

Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Nowy Mercedes-Benz GLE wyceniony

Dwa miesiące temu cały motoryzacyjny świat złapał się za głowę, gdy Mercedes-Benz zdecydował się ponownie odświeżyć GLE, które debiutowało w 2018 roku i przeszło pierwszy lifting trzy lata temu. W porównaniu do nadchodzących kolejnych generacji BMW X5 i Audi Q7 decyzja niemieckiego producenta co do GLE mogła nie brzmieć zachęcająco, ale założę się, że nawet wy nie spodziewaliście się tak dużej liczby zmian, a skoro platforma MHA była wystarczająca, po co na siłę z niej rezygnować?

Przy okazji liftinu GLE Mercedes-Benz poprawił niemal 3000 elementów auta, wprowadził większy opcjonalnie podświetlany grill i duże relfktory z motywem trójramiennych gwiazd. Z tyłu także się one pojawiły i są połączone czarnym elementem, co daje wrażenie jednej długiej listwy, ale w wersji GLE Coupe lampy nadal są one oddzielone jak wcześniej.

We wnętrzu znajdziemy teraz przemodelowane nawiewy i trzy ekrany o przekątnej 12,3 cala, które wizualnie upodobnią odświeżone GLE do nowych modeli marki Mercedes-Benz. Jest to standardowy element wyposażenia, podobie jak panoramiczny dach. Za ich działanie odpowiadają MBUX i MB.OS najświeższej generacji, co oznacza obecność sztucznej inteligencji. Nawigacja opiera się na Mapach Google. SUV zyskał też head-up, poprawiony widok kamery 360 i lepszego asystenta parkowania.

Co do gamy napędowej, producent zrezygnował z dwulitrowego diesla i benzyny. Silniki te były wcześniej dostępne w odmianach 300 d 4MATIC oraz plug-inach 350 de 4MATIC z EQ hybrid i 400 e 4MATIC z EQ. Teraz w GLE dostaniecie tylko trzylitrowe zmodernizowane jednostki oraz więcej materiałów wygłuszających i redukujących drgania dla poprawy komfortu pasażerów. A ile to wszystko kosztuje?

Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Polskie ceny odświeżonego GLE

  • 350 d 4MATIC (286 KM) – 419 000 zł,
  • 450 4MATIC (381 KM) – 456 300 zł,
  • 450 d 4MATIC (367 KM) – 464 300 zł,
  • 450 e 4MATIC (435 KM) – 464 300 zł,
  • 53 4MATIC+ (449 KM) – 544 300 zł,
  • 53 HYBRID 4MATIC+ (585 KM) – 584 300 zł.

A tu GLE Coupe

  • 350 d 4MATIC (286 KM) – 449 000 zł,
  • 450 d 4MATIC (367 KM) – 494 300 zł,
  • 450 e 4MATIC (435 KM) – 494 300 zł,
  • 53 4MATIC+ (449 KM) – 574 300 zł,
  • 53 HYBRID 4MATIC+ (585 KM) – 614 300 zł.

Cennik może wydawać się przytłaczający, ale w rzeczywistości łatwo jest go zrozumieć. Pierwszy podział rozróżnia GLE i GLE Coupe. Warianty z literką d mają silniki wysokoprężne, a te bez niej oznaczają jednostki benzynowe, choć również z układem miękkiej hybrydy. Te z dopiskiem e lub HYBRID są natomiast tak zwanymi plug-inami. Nie wiedzieć czemu GLE Coupe nie jest dostępne w wersji 450 4MATIC, ale może po prostu tak miało być. Równie zastanawiający jest brak odmiany 580 4MATIC z czterolitrowym V8 – albo wariant ten pojawi się później, albo będzie przeznaczony na inne rynki.

Z kwestii istotnych warto dodać, że kiedyś za podstawowe 300 d 4MATIC trzeba było zapłacić minimum 390 300 zł lub 464 800 zł za wersje z nadwoziem Coupe. Teraz koszt 350 d 4MATIC to kolejno 28 700 zł więcej i 15 800 zł mniej. Jednocześnie różnica między odświeżony GLE a GLE Coupe to w każdym wypadku dokładnie 30 000 zł. No dobra, a co w ogóle wchodzi w skład wyposażenia dodatkowego takiego SUV-a?

Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Wygląda to bardzo dobrze

Będą to 20-calowe felgi, elektryczna klapa bagażnika, automatyczna klimatyzacja, oświetlenie ambientowe, regulacja odcinka lędźwiowego, bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto, dodatki cyfrowe MBUX, trzy ekrany, masa asystentów kierowcy, kamera cofania i panoramiczny dach.

Myślę, że już konfiguracja za te 419 000 zł wystarczyłaby większości klientów, ale skoro mowa o Mercedesie, wiemy raczej, że w grę wchodzi masa dodatkowych opcji, które łatwo podniosą cenę. Linia AMG z 22-calowymi felgami i pakietem wyczerniającym to 16 728 zł, a ładniejsze lakiery kosztują od 1568 zł do nawet 26 660 zł. Felgi mogą kosztować nawet 12 546 zł, a lepsze reflektory wyceniono na 7057 zł.

Warto rozważyć też zakup haka holowniczego, jeśli od czasu do czasu zdarzy wam się ciągnąć przyczepę. Będzie to dodatkowe 6012 zł, a jeśli boicie się o uszkodzenie silnika w trudniejszym terenie, dolna osłona to przyzwoite 784 zł. Część z was pójdzie w prostotę i ograniczy się do czarnej tapicerki, jednak warto pamiętać, że zawsze możecie skusić się na skórę za 8887 zł, skórę Nappa za 11 500 zł, a nawet wnętrze MANUFAKTUR z jeszcze bardziej wyjątkowymi odcieniami.

Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
Już podstawowe GLE wygląda całkiem dobrze.
Ale kilkoma opcjami można je zauważalnie upiększyć.

Decyzja zależy od was

Trzeci rząd siedzeń, który przemieni wasze pięcioosobowe GLE w wersję siedmioosobową podniesie kwotę ostateczną o 4757 zł, a podgrzewana kierownica to tylko 523 zł. Siatka oddzielająca bagażnik od przestrzeni bagażowej chroniąca przed niezabezpieczonymi przedmiotami to kolejne 784 zł, a jeśli spodobał wam się wcześniej wspomniany head-up z rozszerzoną nawigacją MBUX, dopłaćcie 5698 zł. Do wyboru jest także zawieszenie pneumatyczne Airmatic za 9410 zł, a jeszcze lepsze E-ACTIVE BODY CONTROL wyceniono na 33 979 zł.

Oczywiście niektóre opcje można dobierać tylko w pakietach, więc stworzenie idealnej konfiguracji może trochę potrwać. Mimo to już z podstawowego GLE 350 d 4MATIC można zrobić SUV-a kosztującego prawie 705 000 zł. Z kolei 53 HYBRID 4MATIC+ dopchane pod sam sufit podnosi cenę do okolic 800 000 zł. Jednocześnie za podstawowe BMW X5 xDrive30d przyjdzie wam zapłacić 410 000 zł, a za Audi Q7 będzie to 360 600 zł. Co prawda jest trochę taniej, ale zestawienie będzie miarodajne dopiero gdy ujrzymy nowe generacje tej dwójki. Mimo to może znajdą się tacy, którzy zdecydują się na GLE już teraz.

Dowiedz się więcej o marce Mercedes-Benz:

Najnowsze
Aktualizacja: 2026-06-01T13:28:06+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T12:10:51+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T11:26:26+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T08:38:46+02:00
Aktualizacja: 2026-05-31T15:07:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-31T08:55:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T19:04:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T13:05:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T11:23:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T10:19:00+02:00