REKLAMA

Oto Mazda dla przeciwników ekranów. Cena jest dobra

Mazda właśnie wprowadziła na rynek odświeżoną wersje swojego najtańszego modelu. Kei-van o nazwach Scrum Van i Scrum Wagon zyskał drobne zmiany w wyglądzie, a także więcej wyposażenia z zakresu bezpieczeństwa.

Oto Mazda dla przeciwników ekranów. Cena jest dobra
REKLAMA

Mazda Scrum Van oraz jego bogatsza odmiana Scrum Wagon to typowi przedstawiciele japońskiego segmentu kei-vanów, o przepisowej długości zaledwie 3395 mm. Mimo to, udało się wygospodarować w nich bardzo dużo miejsca, gdyż po złożeniu tylnej kanapy na płasko, oferują do 1123 l przestrzeni bagażowej.

Przy czym samochód ten nie jest dziełem designerów Mazdy - Scrum Van/Wagon to przemianowane Suzuki Every. Suzuki przeszło niedawno drobny lifting (już trzeci w ciągu 11 lat produkcji) i właśnie dołączyła do niego Mazda.

Zmiany w wyglądzie są jedynie kosmetyczne

Zmiany wizualne skupiają się na przedniej części. Scrum Van otrzymał nieco łagodniejszą stylistykę z odświeżonymi osłoną chłodnicy i wlotem powietrza w zderzaku. Bogatsza odmiana Buster wyróżnia się chromowanym pasem nad grillem. Topową wersją jest zaś Scrum Wagon, oferujący osłonę chłodnicy o strukturze plastra miodu, przyciemnione reflektory, alufelgi czy fabryczny bodykit. Droższe odmiany posiadają także drzwi przesuwne otwierane elektrycznie, z odchylanymi stopniami bocznymi do wchodzenia.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Wnętrze kabiny utrzymane jest w roboczym klimacie, z dominującym, czarnym plastikiem. W ramach liftingu zamontowano nowy, cyfrowy zestaw wskaźników i trójramienną kierownicę, która może być nawet podgrzewana. W najtańszych wersjach brakuje jednak ekranu systemu informacyjno-rozrywkowego, co tworzy jedną z najpiękniejszych zaślepek jakie w życiu widziałem.

Jest też bezpieczniej

Ważniejsze zmiany dosięgnęły listę wyposażenia - szczególnie tego z zakresu bezpieczeństwa czynnego. Znalazły się nowe systemy, takie jak Dual Sensor Brake Support II, pozwalający unikać kolizji na skrzyżowaniach, zapobieganie zjeżdżaniu z pasa ruchu, rozpoznawanie znaków drogowych i powiadamianie o zmianie światła na sygnalizacji. Są one standardem we wszystkich wersjach. Oprócz tego znalazły się też nowe czujniki parkowania (w standardzie) oraz adaptacyjny tempomat (tylko Scrum Wagon).

Gama jednostek napędowych jest identyczna co w bratnim Suzuki Every i nie uległa zmianom przy okazji liftingu. Trzycylindrowy, wolnossący silnik benzynowy ma narzuconą kei-carom przez prawo pojemność 660 cm3 i generuje moc 49 KM. Może współpracować z pięciobiegową manualną skrzynią biegów lub nowo wprowadzoną przekładnią bezstopniową. Jest jeszcze mocniejsza wersja turbo o mocy 64 KM, dostępna jednak tylko z CVT. W obu przypadkach klienci mogą wybrać napęd na tylne koła lub - co uwielbiam w japońskim rynku - dołączanym napędem na cztery koła.

Mazda Scrum jest dostępna niestety tylko w Japonii, gdzie obecnie pełni rolę najtańszego modelu producenta z Hiroszimy. Najtańszy Scrum Van z napędem na tylne koła i manualną skrzynią biegów kosztuje 1 354 100 jenów (niecałe 31 tys. zł). Najdroższy będzie zaś Scrum Wagon Turbo 4WD za 2 275 900 jenów (51,8 tys. zł).

Więcej o Mazdach przeczytasz tutaj:

Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-29T10:51:14+02:00
Aktualizacja: 2026-05-29T08:31:09+02:00
Aktualizacja: 2026-05-28T20:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-28T19:35:34+02:00
Aktualizacja: 2026-05-28T11:55:25+02:00
Aktualizacja: 2026-05-28T10:52:54+02:00
Aktualizacja: 2026-05-28T10:03:12+02:00
Aktualizacja: 2026-05-27T17:51:19+02:00
Aktualizacja: 2026-05-27T16:11:04+02:00