Fiat kończy z popularnym sedanem. To pierwsza ofiara Grizzly
Fiat Tipo właśnie dokonał swojego żywota. Po jedenastu latach produkcja w tureckich zakładach w Bursie zakończyła się, zwalniając miejsce dla nadchodzącego Fiata Grizzly.

Pierwszy Fiat Tipo pojawił się w latach osiemdziesiątych pod postacią uczciwego, przyjaznego samochodu do jazdy na co dzień. To najzwyklejszy w świecie kompakt, który mógł się pochwalić niezłymi silnikami, przestronnym wnętrzem czy w pełni ocynkowaną blachą nadwozia. Nic dziwnego, że gdy Fiat chciał pokazać kolejne, proste auto segmentu C, wybrał właśnie tę nazwę.
Najładniejsza taksówka w mieście
Nowe Tipo, wprowadzone w 2015 r. powtórzyło format swojego poprzednika. Nawet jeżeli nie miał wypasionego kokpitu Digital czy szybkiej wersji Sedicivalvole, to wciąż był zwykłym kompaktem. Z tą różnicą, że bardziej stawiał na niską cenę. Z tego powodu zyskał sporą popularność jako taksówka na aplikację.

Tipo AD 2015 podobnie jak poprzednik miało trzy wersje nadwozia (oczywiście, jeżeli liczymy Temprę, jako auto będące odmianą Tipo) - hatchbacka, sedana i kombi. Przy okazji liftingu w 2020 r. doszła jeszcze wersja Cross, bazującą na hatchbacku.
Oprócz Europy dostępny był w Turcji (gdzie sprzedawano go pod nazwą Fiat Aegea, a także był najchętniej kupowanym autem w latach 2016-2024), kilku krajach Bliskiego Wschodu oraz w Meksyku (jako Dodge Neon).
Pod maską montowano silniki benzynowe i diesle, takie jak 1.6 Multijet o mocy 131 KM, który pozostał w ofercie Tipo do samego końca, trafiając m.in. do radiowozów włoskich karabinierów. Z biegiem lat do oferty dodawano także tzw. miękką hybrydę, a konkretnie silnik 1.5 o mocy 130 KM.

11 lat wystarczyło - czas na misia
Co prawda Fiata Tipo wycofano z polskiej oferty pod koniec 2024 r., to dopiero teraz zakończono jego produkcję w Bursie w Turcji. Usunięto także jego konfigurator czy cenniki na dwóch ostatnich rynkach - we Włoszech i w Turcji. Oznacza to definitywny koniec sprzedaży kompaktowego samochodu przez włoską markę.
Ostateczne wycofanie Tipo wiąże się z wprowadzeniem nowego modelu. Fiat planuje bowiem uzupełnić segment C SUV-em Grizzly, bazującym na platformie Smart Car (tej samej co Grande Panda). Oficjalna premiera planowana jest na Salonie Samochodowym w Paryżu w 2026 r., a ofertę ma wypełnić odmiana klasyczna oraz SUV-coupe Grizzly Fastback.
Póki co klienci we Włoszech i w Turcji mogą jeszcze zapolować na ostatnie egzemplarze dostępne od ręki. Ba, można to zrobić nawet w Polsce - według polskiej strony Fiata w salonie w Katowicach jest dostępny ostatni egzemplarz modelu Cross z rocznika... 2023. Jest on napędzany trzycylindrowym silnikiem 1.0, a jego cena wynosi 87 900 zł. Jak na wciąż nowego kompakta to prawdziwa okazja. No chyba, że przeszkadza wam odrobina kurzu na desce rozdzielczej.

Więcej o Fiatach przeczytasz tutaj:



















