Fiat Multiplina oficjalnie. Na takiego uroczego malucha czekałem
Fiat zdecydowanie rozkręca się w Paryżu. Pokazał powiem nie jedną, ale aż dwie Multiple - obok konceptu Multiplay, pojawił się także mikrosamochód Multiplina.

Fiat Multiplina po raz pierwszy ujawnił się nam z przysłowiowego "partyzanta" - bez wcześniejszych zapowiedzi, zobaczyliśmy ją na grafice reklamowej wielkiego planu FaSTLAne 2030. Natomiast na żywo Włosi zaprezentowali ten model dopiero na trwającym Salonie Samochodowym w Paryżu, obok ciekawego konceptu Multiplay, który opisywałem wczoraj:
Oficjalnych informacji o nowej Multiplina wciąż jest jednak niewiele. Oto, co wiemy przed jej debiutem w wersji produkcyjnej.
Stylistycznie - top
Co wiemy na pewno, to że Multiplina jest w 100 proc. elektryczna i należy do kategorii L7E, czyli ciężkich czterokołowców. Dzieli platformę z Topolino, czyli lekkim czterokołowcem, będąc jego większą wersją, ale mocno z nim powiązaną od strony technicznej.













Design to mocna strona Multipliny. Wyraźnie nawiązuje do charakterystycznego Fiata 600 Multipla z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, ale zinterpretowanego na nowo. Do najbardziej rzucających się w oczy detali należą zaokrąglone reflektory LED, logo „Multiplina” z przodu oraz stalowe felgi z osłonami w kolorze nadwozia. Na uwagę zasługuje też składany, płócienny dach, który nadaje wnętrzu więcej przestrzeni.
Co do wnętrza, Fiat w oficjalnym komunikacie nam go nie ujawnił - mamy jedynie zdjęcie przez szybę.

A co z napędem?
Według dostępnych informacji, silnik Multipliny generuje moc ok. 20 KM. Prawdopodobnym jest także większy niż w Topolino akumulator, ale na razie nie ujawniono ani jego pojemności, ani zasięgu, ponieważ mimo wszystko jest to wciąż tylko koncept. Z osiągów znamy jedynie prędkość maksymalną, która ma sięgać 90 km/h.
Fiat nie podał również oficjalnej daty, kiedy Multiplina nadjedzie do salonów. Debiut gotowego auta powinien jednak nastąpić między 2027 a 2028 rokiem, być może z drobnymi zmianami w porównaniu z autem ze zdjęć.
Ceny także nie zostały jeszcze ogłoszone. Natomiast ceny Topolino startują z poziomu niecałych 10 tys. euro, więc większy model siłą rzeczy powinien kosztować więcej - włoskie media spekulują o okolicach 15 tys. euro (65,8 tys. zł).
Więcej o Fiatach przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.