Możesz mieć Bugatti W16 Mistral Blanc Eternel. O ile nie jesteś słoniem
Bugatti nie przestaje imponować. Choć jego samochody już same w sobie są niezwykle wyrafinowanymi arcydziełami inżynierii i designu motoryzacyjnego, to jeszcze żeby dodać wyjątkowości powstają coraz to kolejne modele specjalne. Najnowszym jest W16 Mistral Blanc Eternel.

15 lat temu Bugatti nawiązało współpracę z berlińskim producentem porcelany KPM - Königliche Porzellan Manufaktur, aby zaprojektować wyjątkowego, unikatowego Veyrona Grand Sport o nazwie L’Or Blanc. Była to edycja specjalna ówczesnego najszybszego samochodu na świecie z elementami z jednego z najpiękniejszych, ale i najdelikatniejszych materiałów znanych przez człowieka - porcelany.
Model ten wyróżniał się jako jeden z pierwszych projektów personalizacji w nowoczesnej historii Bugatti w ramach programu Sur Mesure i utorował drogę wielu kolejnym. W tym swojemu duchowemu potomkowi.
Bugatti znowu użyło porcelany
W 2026 r. obie firmy ponownie połączyły siły, aby stworzyć jedyne w swoim rodzaju (i to dosłownie) Bugatti W16 Mistral Blanc Eternel.
Skopiowanie i wklejenie biało-niebieskiego malowania L’Or Blanc byłoby zbyt proste, dlatego dział Sur Mesure zaczął od zera, wracając do początków projektowania Mistrala. Model został zaprojektowany cyfrowo, bez modeli glinianych, a jego sylwetkę stworzono za pomocą siatki powierzchni zwanej Non-Uniform Rational B-Splines (NURBS). Choć zazwyczaj są one niewidoczne w finalnym modelu, tutaj zostały podkreślone, aby stworzyć przyciągający wzrok dwukolorowy wygląd.







Mimo wysoce nowoczesnego procesu projektowania, to lakier Blanc Éternel został nałożony tradycyjnie - całkowicie ręcznie, w Atelier Bugatti. Samochód został pomalowany na biało, przeszlifowany, oklejony taśmą i zabezpieczony, aby uzyskać idealnie równe linie.
Daniem głównym jest jednak wspomniana już porcelana. Zdobi ona emblematy EB, korek wlewu paliwa i wstawki na silniku na zewnątrz, a także elementy wnętrza - gałkę zmiany biegów, osłony głośników i podłokietniki wewnątrz. Bugatti podkreśla, że nakładanie porcelany na samochód to proces niezwykle żmudny: materiał kurczy się o około 17 proc. podczas obróbki, dlatego każdy element musiał zostać zmierzony z jak największą precyzją, aby idealnie pasował.

Efekt końcowy to niezwykle unikatowy, a zarazem stylowy koncept, który można pokochać, albo znienawidzić - ewentualnie postawić na półce, bądź potłuc o ziemię.
A pod całą porcelaną - ginący gatunek
Bugatti przybliżyło nam również, jaki układ napędowy drzemie w Blanc Eternel - jest to to samo, co w "standradowym" Mistralu. I wbrew pozorom, napęd jest w tym aucie równie ważny, co porcelanowe ozdóbki - Mistral to ostatni samochód Bugatti wyposażony w kultowy, poczwórnie turbodoładowany, 8-litrowy silnik W16, który po raz pierwszy pojawił się dwie dekady temu w Veyronie. A Blanc Eternel to ostatnia iteracja Mistrala. Teraz pozostanie hybryda z 8,3-litrowym, wolnossący silnik V16, który napędza model Tourbillon.
Ceny Bugatti W16 Mistral Blanc Eternel jeszcze nie opublikowano - to typowe dla samochodów produkowanych w jednym egzemplarzu. Należy jednak pamiętać, że standardowy egzemplarz W16 Mistrala kosztuje około 5 mln euro, nie licząc podatków w danym kraju - po przeliczeniu daje to ok. 21,5 mln zł. Nawet nie chcę wiedzieć, ile kosztowałby Blanc Eternel - ale pewnie starczyłoby na całą fabrykę talerzy.
Więcej o bardzo drogich samochodach przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.