Oto nowe BMW M3 Touring. Moc albo pojemność, wybierz jedno
BMW M3 nowej generacji nie będzie dostępne wyłącznie jako sedan. Wersja kombi zdaniem wielu wygląda jeszcze lepiej, a pod maską wciąż skrywa spalinowe serce.

Premiera niemieckiej trójki nowej generacji bez wątpienia mogła przyspieszyć tętno, nie wspominając nawet o debiucie konceptu nadchodzącego M3. Fani sportowego modelu z niecierpliwością czekają na produkcyjną wersję auta, które ma oferować 1000 KM i spalinowy silnik. Ale chyba jeszcze więcej emocji wzbudza przyszłość odmiany kombi. Według tego, co mówi producent, możemy być o nią spokojni. Spójrzcie tylko na te linie.
The epic M3 Touring will live on in BMW's Neue Klasse era 🏁 https://t.co/YZTTg5QdPB pic.twitter.com/MihVFNhiPr
— Autocar (@autocar) June 25, 2026
Nowe BMW M3 nadjeżdża jako kombi. Oto wizualizacje
Dwa tygodnie temu BMW uraczyło nas premierą wizji M Concept Neue Klasse. Tajemniczo brzmiąca nazwa nie zdradzała dokładnie o połączenie z jakim produkcyjnym modelem może chodzić, ale wystarczyło spojrzeć na samochód, by dostrzec w nim podobieństwo wyłącznie do jednego – trójki nowej generacji. A to prowadzi nas z kolei do stwierdzenia, że sportowe M3 jest coraz bliżej.
Fakt ten potwierdzają również zakamuflowane prototypy nadchodzącego M3 przyłapywane podczas testów na torach i drogach publicznych. Podobnie jak miało miejsce przed debiutem spalinowej serii 3 i elektrycznego i3, czyli trójki nowej generacji, wszystkie z nich ograniczały się wyłącznie do wersji sedan, ale absolutnie nie musicie bać się o przyszłość nadwozia kombi, określanego przez BMW jako Touring.
Pierwszą zapowiedź dotyczącą tego, że najnowsza seria 3 i elektryczne i3 doczekają się wersji Touring BMW przedstawiło już podczas ich premiery, gdy na ekranie pokazano zarys nadwozia kombi. Mówi się jednak, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, dlatego wcale nie musi oznaczać to, że M3 Touring również się pojawi, ale szefowa sprzedaży BMW M ostatnio dość intensywnie wychwalała ten model w rozmowie z magazynem Autocar.

Nowe M3 to dwa modele w jednym
Powiedziała ona, że M3 Touring jest jednym z najlepszych modeli w ofercie BMW oraz że jego sukces dobrze pokazuje sytuacja na rynku chińskim, który przecież nie jest najlepszym miejscem do sprzedaży kombi. Zwykła seria 3 Touring nie jest tam dostępna, ale za to za oferowanym tam M3 Touring ustawiają się duże kolejki.
Podobne zainteresowanie widać też w innych częściach świata, a lokalni dealerzy cieszą się, że samochód znajduje właścicieli bez większego wysiłku. Dodała też, że z powodu dużego popytu BMW zdecydowało się nawet zwiększyć produkcję.
Zbiór kilku wypowiedzi szefowej sprzedaży BMW M połączony z oficjalnym potwierdzeniem stworzenia nowej trójki w kombi daje chyba wystarczająco duże przesłanki dotyczącego tego, że o los M3 Touring można być spokojnym.
Zresztą, wystarczy tylko spojrzeć na wizualizacje krążące po sieci pokazujące jak mógłby wyglądać ten wariant nadwozia. Wisienką na torcie niech będzie fakt, że w 2025 roku BMW M czternasty raz z rzędu osiągnęło wzrost sprzedaży sportowych modeli, a za ten sukces odpowiada również M3. Touring.
Z perspektywy przyszłym klientów chętnych na zakup M3 Touring istotne będzie też to, że sportowa wersja po raz pierwszy da wybór i zaoferuje moc sięgającą 1000 KM z silnika elektrycznego albo benzynową trzylitrową jednostkę dobrze znaną z obecnej generacji M3. Nie będzie więc narzekań na lekceważenie opinii klientów, bo każdy będzie mógł obrać swoją własną drogę – albo potężna moc, albo ryczące spalinowe serce. Trzymajmy kciuki, by premiera była bliżej niż dalej.
Czytaj więcej o marce BMW:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.