Nowe kombi BMW o 72 000 zł taniej. Chińczyk udaje, że nie widzi
Obok takiej okazji jak nowe kombi BMW przecenione o 72 800 zł trudno przejść obojętnie. Wiem, co pomyślicie, więc od razu dodam – nie jest to samochód elektryczny.

Gdybyście mieli do wyboru nowe BYD Seal 6 DM-i Touring i BMW 320i Touring, to jakiego koloru byłaby wasza nowa trójeczka? Wiem, wiem, są gusta i guściki. W tym konkretnym przypadku chińska propozycja wygrywa z niemiecką na papierze, ale wizja zaoszczędzenia 72 800 zł na kombi klasy premium jednak też brzmi kusząco.

Nowe BMW 320i Touring o 72 800 zł taniej
Jeśli po nocach śnicie o nowym spalinowym kombi, mam dla was dobrą wiadomość, ale musicie się pospieszyć. To dlatego, że w sieci pojawiła się oferta autoryzowanego dealera BMW z Długołęki, która dotyczy właśnie serii 3 Touring, konkretnie wersji 320i.
Auto wyprodukowano w 2025 roku, ale nie ma co się zrażać, bo ma tylko 5 km przebiegu, więc to nowy samochód. Lakier Czarny szafir nieźle pasuje do srebrnego grilla i 17-calowych felg. Nie zdziwię się, jeśli osoby, które akurat zobaczą waszą trójeczkę w lusterku wstecznym, pomyślą, że na ogonie siedzi im policja, choć ta korzysta akurat z egzemplarzy w odmianie sedan, a nie kombi.
Za oznaczeniem 320i kryje się dwulitrowy, turbodoładowany, czterocylindrowy silnik benzynowy B48, który generuje 184 KM i 300 Nm bez jakiejkolwiek formy hybrydy. Do tego dochodzi automatyczna skrzynia biegów z łopatkami, a napęd jest przenoszony tylko na tył, więc będzie trochę zabawy. Przyspieszenie do setki to przyzwoite 7,6 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 230 km/h.
Katalogowo ten konkretny egzemplarz BMW 320i Touring był wyceniony na 242 700 zł, ale dealer chce za niego tylko 169 900 zł, czyli o aż 72 800 zł mniej. Pomyślcie, że to kwota, za którą niektórzy realnie rozglądaliby się za chińskim BYD Seal 6 DM-i Touring, które kosztuje 159 100 zł w gorzej i 187 100 zł w lepiej wyposażonej wersji.

Teoria to jedno, praktyka to drugie
Fakt, są kwestie, które w tym przypadku przemawiają na korzyść BYD, na przykład nadwozie dłuższe o 12,7 cm (4840 vs. 4713 mm) czy wyższa moc, która w droższej odmianie wynosi 212 KM zamiast 183 KM w tańszej (320i, jak wcześniej wspomniałem, ma 184 KM). Dane te imponują jednak tylko na papierze.
W praktyce bowiem BMW ma bagażnik o identycznej pojemności wynoszącej 500 litrów, a jeśli złożycie tylną kanapę, przegra tylko o 25 litrów (1535 vs. 1510 litrów), choć jest zauważalnie krótsze. Poza tym, raczej rzadko będziecie wozić przedmioty w takiej konfiguracji, a pasażerowie będą mieli więcej miejsca na nogi, bo rozstaw osi to 2851 mm względem 2790 mm w BYD. A, byłbym zapomniał, 320i Touring przyspiesza do setki o 0,9 sekundy szybciej, a ma mniej koni mechanicznych.

Polubicie się z listą wyposażenia
Chińczycy próbują skraść wasze serca technologiami i pod tym względem BMW może być trudno zakryć niektóre braki, ale tak czy siak lista wyposażenia 320i Touring jest całkiem długa. A oprócz standardowych elementów znalazło się też kilka rzeczy ekstra.
W standardzie macie przyciemniane lusterko wsteczne, dodatkowe schowki, podgrzewane fotele przednie, automatyczną klimatyzację, składane tylne zagłówki, asystenta parkowania z kamerą cofania, radio cyfrowe DAB+, dwa duże wyświetlacze, klapę bagażnika z możliwością unoszenia samej szyby czy system nawigacyjny.
Do tego z wyposażenia opcjonalnego dochodzą ogrzewana kierownica, przyciemniane szyby, elektryczna regulacja przednich foteli z pamięcią siedzenia kierowcy, aktywny tempomat i Pakiet Comfort (dostęp komfortowy, bezprzewodowa ładowarka, oświetlenie ambientowe i podparcie lędźwiowe z przodu).
Jeżeli spodobało wam się 320i Touring, musicie się pospieszyć, a jeśli oczekiwaliście czegoś więcej, poszukajcie lepiej wyposażonego egzemplarza na własną rękę. Proste spalinowe kombi to obecnie wymierający gatunek, zwłaszcza w Europie zdominowanej przez SUV-y. Ale prędzej czy później z pewnością znajdzie się ktoś, kto da tej trójeczce ciepły garaż i zabierze ją na długą przejażdżkę.
Więcej o samochodach marki BMW przeczytasz tutaj:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.