Szajka polskich paserów samochodów rozbita. 7 mln zł w obrocie
Centralne Biuro Śledcze Policji rozbiło grupę przestępczą zajmującą się kradzieżami samochodów na terenie Francji i Belgii, ich legalizacją w Czechach, a następnie sprzedażą w Polsce. Obrót samochodami miał im przynieść ponad 6,8 mln zł.

26 czerwca 2026 r. Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie skierował do Sądu Okręgowego w Radomiu akt oskarżenia przeciwko grupie osób zajmującej się nielegalnym procederem.
To grupa przemytników i paserów samochodów
Śledztwo przeciwko nim prowadzili funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP). Są oni oskarżeni o działanie zorganizowanej grupy przestępczej, która miała funkcjonować co najmniej od listopada 2022 r. do kwietnia 2024 r. Co jednak istotne, podczas postępowania powołano wspólny zespół śledczego JIT, tworzony przez przedstawicieli stron polskiej i czeskiej.
Członkowie grupy mieli zajmować się kradzieżami samochodów na zachodzie Europy - a dokładniej na terenie Francji i Belgii. W skradzionych pojazdach przerabiano wszelkie znaki identyfikacyjne z numerami VIN na czele, oraz legalizowano ich pochodzenie - w większości przypadków dokumenty umożliwiające dalszy obrót pojazdami były uzyskiwane na terenie Republiki Czeskiej. Tak przygotowane samochody trafiały następnie do Polski, gdzie były oferowane do sprzedaży jako w pełni legalne samochody
Ich ulubioną marką był Peugeot
W toku postępowania przygotowawczego odzyskano łącznie 52 pojazdy, których łączna wartość przekroczyła 6,8 mln zł. W centrum zainteresowania grupy były głównie samochody marki Peugeot. Wyszczególnić można modele 2008, 3008 i 5008, wyprodukowane w latach 2019-2022. Ich jednostkowa wartość rynkowa miała wynosić od ok. 80 tys. do 250 tys. zł.
Auta najczęściej trafiały do Polski najczęściej z przerobionymi znakami identyfikacyjnymi VIN. Jednak w niektórych samochodach pozostawiono oryginalne numery identyfikacyjne - te były demontowane, a ich części przeznaczano do dalszej sprzedaży.
Teraz ową zorganizowaną grupą, złożoną z 19 osób zajmie się sąd. Możemy być pewni, że grozi im coś więcej niż 100 zł grzywny.
Więcej o działaniach policji przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.