Ram połączył fajne z pożytecznym. Wół roboczy w stylowym garniturku
Ram Heavy Duty to większy krewniak Rama 1500, który czasem rozpycha się na naszych ulicach. Choć to pojazd jeszcze bardziej roboczy niż jego mniejszy braciszek, to producent postanowił stworzyć dla niego specjalną, bardziej stylową odmianę.

Amerykańskie pickupy są po prostu wielkie - z tym się zgodzi chyba każdy. Ale modele, które sporadycznie trafiają do naszego kraju, to jedynie odmiany podstawowe. Wystarczy spojrzeć na nazewnictwo - Ram Pickup, którego każdy zna, to wersja oznaczona jako 1500. Oprócz niego jest większa odmiana 2500 nazywana Middle Duty, a także gigantyczne Heavy Duty - 3500, 4500 czy monstrum 5500, które może dorastać do długości 6,6 m i ważyć na sucho 5,3 t.
Właśnie odmiany Rama Heavy Duty wkraczają w rok modelowy 2027 w mocno stylowym wydaniu - z bardzo ciekawą wersją.
Na robocie, ale w złocie czerni
Ram wprowadza do swojego ciężkiego pickupa dostawczego nowy pakiet Night Edition, który zastępuje tradycyjne, jaskrawe elementy wykończenia czarnym. Pakiet jest dostępny w modelach Heavy Duty, oznaczonych jako 3500, 4500 i 5500. Klienci mogą wybrać kabinę Regular Cab lub Crew Cab, a pakiet ten jest dostępny w wersjach wyposażenia Big Horn i Laramie.







Wersja Big Horn Night Edition ma czarne felgi, czarne emblematy, błyszczące czarne osłony chłodnicy, maskę Sport Performance oraz elementy zewnętrzne w kolorze nadwozia, w tym obramowanie grilla, przedni zderzak i nakładki na błotniki. Przednie i tylne czujniki parkowania, podobnie jak klamki drzwi, również są czarne.
W przypadku bogatszej Laramie, na czarno pomalowano kilka standardowych elementów normalnie w kolorze nadwozia, oraz czujniki parkowania, a następnie dodano czarne koła, oznaczenia, listwy osłony chłodnicy i wloty powietrza, a także maskę Sport Performance z dodatkowymi wlotami powietrza.
Mocy raczej nie zabraknie
Pod tymi czarnymi wykończeniami nie kryją się jednak żadne ulepszenia mechaniczne - ale zaryzykuję stwierdzenie, że nie było takiej potrzeby. Wersja Heavy Duty jest wyposażona w 6,4-litrowe, benzynowe V8 z kultowej linii Hemi o mocy 375 KM i momencie obrotowym 581 Nm, połączone z ośmiobiegową, automatyczną skrzynią biegów.
Jeżeli jednak ktoś woli coś bardziej roboczego, to może połasić się na 6,7-litrowego, sześciocylindrowego, rzędowego turbodiesla firmy Cummins z turbodoładowaniem, o pojemności 6,7 l. Generuje on moc 360 KM i miażdżący moment obrotowy 1085 Nm.
Edycja Night Edition kosztuje 2195 dolarów w modelach Big Horn wyposażonych w pakiet wyposażenia Level 1 lub Level 2. W modelach Laramie pakiet kosztuje 1695 dolarów. Zamówienia można składać w czwartym kwartale 2026 roku, a dostawy ciężarówek odbędą się jeszcze w tym roku.
Więcej o amerykańskich samochodach Stellantis przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.