REKLAMA

Porsche zrobi superboksera. Taki silnik był tylko w wyścigówkach

Porsche obecnie pracuje nad nowym supersamochodem. Następca modelu 918 miałby być napędzany klasycznym dla marki silnikiem typu bokser, lecz z aż ośmioma cylindrami. Jest to jednostka nie widziana w Porsche od dekad, a w aucie drogowym to wręcz nigdy.

Porsche zrobi superboksera. Taki silnik był tylko w wyścigówkach

Porsche było uznawane za taką perłę w koronie Volkswagena - tak jak kiedyś Indie dla Brytyjskiego Imperium Kolonialnego. Sportowa marka z Zuffenhausen popada jednak w coraz większe problemy, a jej dochody kurczą się z miesiąca na miesiąc. Na szczęście, pojawiły się wieści, które powinny wpłynąć pozytywnie na indeksy giełdowe.

Największy bokser w aucie drogowym

Jak donosi niemiecki Handelsblatt, Porsche pracuje nad następcą hybrydowego hipersamochodu 918 Spyder, który będzie napędzany silnikiem niespotykanym od lat sześćdziesiątych - ośmiocylindrowym bokserem.

Projekt jest znany w Porsche pod kryptonimem S1. Będzie pierwszym seryjnym Porsche z ośmioma cylindrami nieułożonymi w układzie widlastym. Kierownik projektu Porsche eFuels Marcos Marquez, wyznał wcześniej w wywiadzie dla portalu The Intercooler, że Niemcy zbudowali kiedyś 5-litrowy, podwójnie turbodoładowany, 750-konny silnik typu bokser z ośmioma cylindrami i zamontowała go w podwoziu Caymana. Choć nie mamy pewności, że chodzi o tę samą jednostkę.

Porsche Le Mans Living Legend Concept

Jeśli chodzi o design i stylistykę S1, pewne wskazówki może nam dać koncepcyjny Le Mans Living Legend z 2016 r. lub pokazowy 919 Street z 2017 r. Niezależnie od tego, jak będzie wyglądał, jedno jest pewne: powinien brzmieć niesamowicie.

Porsche 919 Street Concept

S1 może zostać zaprezentowany inwestorom już 7 października podczas Capital Markets Day. Przewidywana cena nowego Superporsche ma wynosić pół miliona euro, czyli ok. 2,17 mln zł.

Osiem cylindrów już było - ale tylko w wyścigówkach

A teraz trochę historii - na potrzeby Formuły 1, Porsche opracowało ośmiocylindrowy silnik typu bokser zaprojektowany przez Hansa Metzgera i Hansa Honicha. 1,5-litrowy silnik o oznaczeniu Typ 753 osiągał moc 185 KM. Owa jednostka była odpowiedzialna za jedyne zwycięstwo Porsche w wyścigu Formuły 1 jako konstruktora. Umieszczono go w bolidzie Porsche 804, którym Amerykanin Dan Gurney zwyciężył w Grand Prix Francji w 1962 r.

Wersja dwulitrowa znana jako Typ 771, była natomiast wykorzystywana w wyścigach wytrzymałościowych Porsche w kilku modelach startujących w latach 1962-1968. Następnie wprowadzono nowy, trzylitrowy, ośmiocylindrowy silnik typu bokser, umieszczony w modelu 908.

Wszystkie te silniki budowano wyłącznie z myślą o wyścigach, ale Porsche eksperymentowało z wciśnięciem płaskiej ósemki do samochodu drogowego, budując dwa egzemplarze 914/8, na bazie "Volksporsche" - drobnego modelu 914. Jeden był modelem czysto koncepcyjnym, a drugi zbudowano po nim - specjalnie dla prezesa Ferry'ego Porsche, zostając prezentem na jego sześćdziesiąte urodziny.

Nowy model oznaczałby powrót technologii nie widzianej od lat, a poza torem wyścigowym to właściwie w ogóle. I choć pomysł brzmi rewelacyjnie, to pojawia się obawa, którą ciężko było sobie kiedyś wyobrazić - czy w dobie szukającej oszczędności grupy VAG, Porsche w ogóle będzie na to stać.

Więcej o Porsche przeczytasz tutaj:

Marek Stawski
Redaktor

Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.