Opel Combo ma nowy silnik. Jest taniej
Oferta Opla Combo poszerzyła się o nową, podstawową jednostkę. To benzynowe 1.2 Turbo, którego powrót oznacza również powrót silnika benzynowego do tego modelu.

Kilka lat temu Opel zdecydował się zakończyć sprzedaż wersji spalinowych w gamie swojego najmniejszego pojazdu użytkowego - Combo (nie licząc Corsy Van oczywiście). Osoby zainteresowane kombivanem nie miały innego wyboru, jak tylko postawić na wersję elektryczną, ewentualnie diesla. Na szczęście teraz do gamy ponownie trafiła jednostka benzynowa i klienci znowu mogą wybrać starą, dobrą bezołowiówkę.
No nie zgadniecie, co to za silnik
Nie zapominajmy jednak, że mówimy o marce koncernu Stellantis. Nowym silnikiem jest oczywiście ukochany przez publiczność, trzycylindrowy 1.2 Turbo o mocy 110 KM, czyli niesławny PureTech. Oczywiście, jest to silnik najnowszej generacji, poprawionej względem wcześniejszych odmian, ponoć znacznie trwalszy niż poprzednik.
W Polsce będzie połączony z sześciobiegową, manualną skrzynią biegów. Zużycie paliwa wynosi 6,4 l/100 km w cyklu mieszanym, a prędkość maksymalna 179 km/h.





Co ciekawe, w całej rodzinie kombivanów od Stellantis, tylko Combo brakowało tego silnika - czy to Fiat Doblo, czy Peugeot Partner, czy Citroen Berlingo, miały w swoich katalogach ten silnik. A, tak - Toyota Proace City też.
Cena będzie teraz niższa
1.2 Turbo, w odmianie osobowej Life rejestrowanej z homologacją M1, jest dostępne w wersji Edition o długości 4,41 m, oferującej miejsce dla maksymalnie pięciu pasażerów. Przy komplecie pięciu pasażerów Combo Edition 1.2 ma bagażnik o pojemności do 1355 l do linii dachu. Po złożeniu oparcia fotela pasażera oraz tylnych siedzeń przestrzeń ładunkowa może się zwiększyć do maksymalnie 3500 l.
Na liście wyposażenia znajdziemy adaptacyjne reflektory Intelli-Lux Matrix, klimatyzację, tylnego asystenta parkowania ułatwiającego parkowanie i wykonywanie manewrów w mieście. System multimedialny z radiem i 10-calowym ekranem dotykowym zapewnia szerokie możliwości rozrywki i łączności, a także obsługuje bezprzewodową integrację smartfonów za pośrednictwem Apple CarPlay i Android Auto.
Ceny na polskim rynku mają startować od 123 800 zł.
Więcej o Oplach przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.