Oto nowe Mitsubishi Eclipse. Odgadnij markę dawcy
Gama modelowa marki Mitsubishi właśnie się powiększyła. Japońska marka zaprezentowała nowy model o nazwie Eclipse Sportback. Niestety, nie jest to powrót kultowej linii sportowych coupe, a nowy model pożyczony od innej marki, tym razem Nissana.

Coraz smutniej patrzy się na ofertę Mitsubishi. Kiedyś w portfolio tej marki były tak kultowe modele jak Pajero, czy Lancer Evolution, a dzisiaj musi się posiłkować modelami zapożyczanymi od partnerów biznesowych. W tej kwestii na razie dominują modele od Renault, jednak i Nissan też chętnie się dzieli z kolegami spod znaku trzech diamentów, ku rozpaczy fanów.
Nie dość, że Eclipse, to jeszcze w nazwie ma "sport"
Fani sportowego coupe od Mitsubishi dostali kolejny cios w szczepionkę. Ledwo zdążyli się pozbierać po Eclipse Crossie, to teraz dostają kolejnego. I to jeszcze ten nowy w nazwie ma człon "sport".







Eclipse Sportback, gdyż tak się zowie nowy, elektryczny crossover-coupe, nie jest żadnym następcą sportowego Eclipse'a z lat dziewięćdziesiątych i I dekady XXI w. Zamiast tego, bazuje na aktualnej, trzeciej generacji Nissana Leaf.
Podobieństwo obydwu aut widać na pierwszy rzut oka i to bez użycia szkła powiększającego. Mitsubishi próbowało zmieniło nieco stylistykę: z przodu mamy nowy, charakterystyczny dla tej marki pas i zderzak, z tyłu nowe światła, oraz nowe felgi i kilka drobnych część detali nadwozia (w tym srebrny detal na słupku C, co akurat wygląda całkiem nieźle). Ale czy to wystarczy, żeby wmawiać klientom że to wcale nie jest Nissan? Polemizowałbym.





Do wnętrza na razie zajrzeć nie możemy - Mitsubishi się nim nie pochwaliło. Pewnie chce dać czas bukmacherom, by ludzie mogli obstawiać czy różni się w nim coś, poza znaczkiem na kierownicy. Choć nie spodziewałbym się, że kurs na "NIE" był szczególnie atrakcyjny.
Napęd? To raczej oczywiste
Mitsubishi nie podało na razie żadnych szczegółów dotyczących specyfikacji technicznej Eclipse'a Sportback, jednak trudno oczekiwać, że będzie to coś innego niż znamy z Leafa. Oznaczałoby to dwie wersje silnikowe - 177 KM i 217 KM, połączonych z różnymi zestawami baterii typu NMC (niklowo-manganowo-kobaltowych). Słabsza ma akumulator o pojemności 53 kWh, pozwalający na zasięg do 436 km, a mocniejsza - 75 kWh i zasięg 624 km.
Eclipse Sportback trafi do sprzedaży w drugiej połowie tego roku. Producent ogłosi specyfikację, cenę i datę rozpoczęcia sprzedaży niebawem, ale raczej nie będzie się różnił od Nissana. Nie wiadomo również, czy trafi do Europy - prezentacja modelu nastąpiła drogą komunikacji amerykańskiego oddziału Mitsubishi. Na razie nie ma mowy o ewentualnym wprowadzeniu na Stary Kontynent, ale nic nie stoi na przeszkodzie, a Mitsubishi zapowiadało nowe modele.
Więcej o Mitsubishi przeczytasz tutaj:



















