Oto nowe małe MG. Dacia Sandero potrzebuje melisy
Fani niedużych i tanich hatchbacków mogą otwierać szampana, bo zdaje się, że właśnie przyłapano odświeżone MG3. W cenie ocierającej się o 80 000 zł to może być prawdziwy hit.

Sam nie wiem, czy warto jeszcze patrzeć na mocno przecenione egzemplarze obecnego MG3, bo wygląda na to, że niebawem model ten przejdzie spore odświeżenie. Nowe zderzaki, reflektory, a może nawet i wnętrze pomogą jeszcze skuteczniej przyciągać klientów, również tych w Polsce.

Tajemnicze zamaskowane MG3 Hybrid+ przyłapane
MG3 to model, który doczekał się trzech generacji. Najnowsza z nich zadebiutowała w 2024 roku i szybko stała się częstym widokiem na ulicach europejskich miast, głównie za sprawą ceny, stylistyki i niezłego wyposażenia w standardzie.
Jeśli po głowie chodził wam zakup tego modelu, może jednak warto się wstrzymać, bo do sieci trafiły zdjęcia tajemniczego zamaskowanego MG3 Hybrid+ wykonane na drogach publicznych.
Samochód wyróżnia się czarno-białym kamuflażem przedniego i tylnego zderzaka, które zazwyczaj jest stosowane przez producentów do zamaskowania nowych lub odświeżonych modeli podczas testów, by ukryć produkcyjny wygląd aż do czasu premiery
W przypadku najnowszego MG3 ta odbyła się już dwa lata temu. Co więcej, gdyby miało chodzić wyłącznie o testowanie nowej wersji napędowej, stosowanie kamuflażu mijałoby się z celem. Czyli co takiego szykuje MG?

Nieoczekiwany powiew świeżości
Tajemnicze MG3 Hybrid+, które widać na zdjęciach, może być albo drobną modernizacją, która ukaże się przed pełnoprawnym liftingiem, albo właśnie już wersją po liftingu, która mogłaby zadebiutować za rok lub dwa lata. Zdaje się, że na odświeżenie jest jeszcze trochę za wcześnie, ale z drugiej strony, testy prototypów też trochę trwają, więc producent mógł po prostu zacząć je już teraz.
Na podstawie rozłożenia kamuflażu można oczekiwać, że zmianom ulegnie cały front, czyli przedni zderzak, kształt grilla i bocznych wlotów oraz reflektorów. Z tyłu zaś maskowaniem pokryto tylko dolną część nadwozia, więc nie będzie to potężna rewolucja.
Gdyby zmiany dotyczyły wnętrza MG3, raczej też nie będzie to mocne tornado, tylko raczej delikatny powiew świeżości w postaci innej kierownicy, nowych wzorów tapicerek i ewentualnie nieco większych wyświetlaczy (obecnie 7-calowe zegary i 10,25-calowe multimedia) ze świeższą szatą graficzną.





Cena jest i pewnie pozostanie przyjemna
Pod maską hybrydowego MG3 pracuje 1,5-litrowa wolnossąca benzyna generująca 102 KM i 128 Nm. Silnik elektryczny ma natomiast 136 KM i 250 Nm, co przekłada się na łączną moc systemową wynoszącą 195 KM i 425 Nm.
Skrzynia to trzybiegowy automat, który rozpędza auto do setki w 8 sekundy, czyli wolniej niż można by się spodziewać, zwłaszcza że samochód waży 1285 kg.
Gdyby zmiany objęły także układ napędowy, producent mógłby zwiększyć moc silników oraz delikatnie zwiększyć pojemność akumulatora, który ma obecnie użytkową pojemność 0,92 kWh.
Znając życie klienci będą musieli przygotować się na delikatną podwyżkę cen. Hybryda w podstawowej wersji wyposażenia kosztuje obecnie 87 950 zł, a zwykła benzyna 73 500 zł. Prawda jest jednak taka, że większość dealerów i tak oferuje ten model w atrakcyjnych promocjach, dlatego w rzeczywistości odświeżone MG3 Hybrid+ pewnie i tak dałoby się wyrwać za jakieś 80 000 zł.
Poczekajmy teraz na więcej zdjęć i ewentualnych informacji, które pomogą odpowiedzieć na pytanie, na co tak właściwie patrzymy. I miejmy nadzieję, że to rzeczywiście okaże się nadchodzącym liftingiem MG3 Hybrid+ oraz zwykłego MG3 z 1,5-litrową 116-konną benzyną.
Dowiedz się więcej o marce MG:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.