Sensacyjnie tani maluch dostanie nową wersję. Polubicie ten segment
Szefostwo firmy Leapmotor, czyli chińskiego producenta samochodów należącego częściowo do Stellantis, opracowuje nowy model. Ma on być następcą jego bazowego auta - miejskiego T03 o napędzie elektrycznym.

Leapmotor T03 to miejski elektryk, który wprowadzono na europejski rynek w 2024 r. Był obiektem pewnej sensacji w Polsce, gdy ogłoszono, że będzie wytwarzany w polskiej fabryce Stellantis w Tychach. No i faktycznie był - tylko że mniej więcej tak długo, jak Rafał Trzaskowski był prezydentem Rzeczypospolitej Polski.
Szykowany jest już jego następca
I chociaż jego rynkowa obecność nie trwa zbyt długo, to Leapmotor już pracuje nad jego następcą. Jak powiedział w rozmowie z brytyjskim Autocarem dyrektor generalny Leapmotor Tianshu Xin, chiński producent pracuje nad kolejną generacją małego T03. I jeżeli zapytacie "dlaczego tak szybko?", to odpowiadam: my mamy T03 od roku i kilku miesięcy, ale w Chinach pojawił się on jeszcze w 2019 r.

Xin twierdzi, że T03 to samochód skrojony pod europejskie potrzeby, biorąc pod uwagę rozmiar naszych dróg i potrzeby klientów. Jednocześnie zbiega się to z czasem, kiedy wielu producentów zdążyło już zrezygnować z udziału w segmencie A, do którego właśnie należy mały elektryk. Xin kontynuuje, mówiąc że mimo rosnących cen, jest popyt na takie auta, jako drugie w rodzinie czy na wypady po drobne zakupy.

Cały segment czeka wielki powrót
Mimo że populacja aut segmentu A w ostatnich latach znacznie się zmniejszyła, to znów może dojść do sporego odbicia. Oprócz bezpośredniego rywala - Dacii Spring - pojawiło się także Renault Twingo, a także czekamy na małego Volkswagena, kolejną Dacię, a i Stellantis zgłaszało chęć zrobienia swojego auta segmentu A. Wszystkie to modele mają się charakteryzować przede wszystkim niską ceną.
Dlatego Leapmotor chce wyjść naprzeciw swojej nadchodzącej konkurencji. Pan Xin co prawda nie podał szczegółów co do nowego wydania T03, jednak zdradził, że nowy model będzie miał nowy wygląd, wnętrze, oraz oprogramowanie. Jak będzie wyglądać ta aktualizacja, przekonamy się za jakiś czas, ale kiedy dokładnie, to również pozostaje tajemnicą.
Więcej o chińskich samochodach przeczytasz tutaj:







































