REKLAMA

Pokazali wnętrze nowego Jaguara. Na żywo jest jeszcze gorzej

Gdy po raz pierwszy zobaczyłem wnętrze nowego Jaguara Type 01 pomyślałem, że może na żywo będzie wyglądać ładniej. Teraz wiem, że niepotrzebnie się łudziłem.

Pokazali wnętrze nowego Jaguara. Na żywo jest jeszcze gorzej

Jaguar to rekordzista nie tylko pod względem skali kontrowersji wywołanej swoim rebrandingiem, bo chyba żadna inna marka nie rozdrabniała się tak przy promowaniu auta przed premierą. Koncepty, pokazy mody, muły testowe, ujawnianie nazwy. Niedawno doszły oficjalne zdjęcia wnętrza okraszone pięknym światłem, ale nawet mimo tworzenia magicznej otoczki, raczej niewielu one zachwyciły. Teraz, gdy do sieci trafiły ujęcia środka Type 01 bez żadnych upiększających filtrów, straciłem resztki nadziei.

Wnętrze Jaguara Type 01 bez żadnych tajemnic

Niby człowiek wiedział, a jednak się łudził – chciałoby się rzec po spojrzeniu na właśnie opublikowane amatorskie zdjęcia wnętrza nadchodzącego Type 01. Środek auta opisywaliśmy już w połowie sierpnia, kiedy to sam Jaguar pochwalił się pierwszymi oficjalnymi ujęciami, ale wiecie jak to jest.

Producenci grają światłem, filtrami i perspektywą, by w danym momencie pokazać to, co chcą pokazać, tworząc magiczną otoczkę, aby samochód wypadł jak najbardziej pozytywnie w oczach potencjalnych klientów. Później, gdy ci zaczynają odwiedzać salony, by zobaczyć auto na żywo, często następuje zderzenie ze ścianą i coś mi mówi, że podobnie będzie z Jaguarem Type 01.

Zresztą, niech po prostu niech przemówią zdjęcia, które od wczoraj krążą po sieci (powyżej). Zestawcie je sobie z tymi, które kilka tygodni temu pokazał sam Jaguar (poniżej). W rzeczywistości jest szaro, buro i ponuro. Materiały użyte we wnętrzu nie są ani białe, ani beżowe – to raczej szarość, która w połączeniu z drugim odcieniem nie wygląda elegancko i drogo, tylko raczej plastikowo.

Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Auto ma tunel długi jak pas startowy

Fakt, duży ekran za kierownicą wygląda dobrze, ale tego mniejszego na tunelu środkowym raczej dałoby się uniknąć. Z drugiej strony dzięki niemu pasażer też będzie mógł bawić się klimatyzacją, bo ekranu bezpośrednio przed sobą nie znajdzie, co akurat na plus.

W oczy rzuca się też lusterko wsteczne wkomponowane w dolną część przedniej szyby kosztem wysokiego progu. Wieniec kierownicy z kolei teoretycznie pasuje do koncepcji projektantów, ale gdyby oceniać go jako osobny element, raczej też nie zdoła skraść serca większości z was. Zastanawiają mnie też dziwne elementy zdobiące fotele na krańcu siedzisk i na wysokości pleców – ciekawe po jakim czasie odpadną od zahaczania o nie nogami i plecami.

Na tym kontrowersja dotycząca wnętrza Jaguara Type 01 się nie kończy. Wysokość tunelu środkowego już pozwolę sobie pominąć – przynajmniej będzie można wygodnie oprzeć o niego łokieć. Wytłumaczcie mi jednak, dlaczego ciągnie się on aż do bagażnika, dokładnie na tej samej wysokości. Wygląda to jak pas startowy, tylko że mały zabawkowy samolocik będziecie musieli kupić sami.

Przez dużą ilość kanciastych kształtów – nawet na fotelach, zagięciach i innych elementach wnętrza – Jaguar osiągnął efekt odwrotny do zamierzonego i zamiast nowoczesności, całość sprawia wrażenie wnętrza sprzed 15 lat. Może to kwestia odcieni tapicerki i w czarnym lub brązowym kolorze wypadnie to lepiej, ale chyba boję się znów zaufać tak odważnemu stylistycznie projektowi. Dobrze, że chociaż do samych możliwości auta trudno będzie się przyczepić.

To będzie szybki, choć cichy kot

Architektura 800 V i akumulator o pojemności 120 kWh mają pozwolić pokonać do 770 km według WLTP. Oczywiście nie mówimy tu o żadnych wyrzeczeniach w postaci słabych osiągów, bo Type 01 ma generować ponad 1000 KM i 1300 Nm, przynajmniej w odmianie zapowiadanej od samego początku.

Ciekawy aspekt stanowi sama bateria, bo według wstępnych informacji składa się ona z kilka mniejszych sekcji umieszczonych w różnych częściach auta, dzięki czemu auto ma tylko 1,4 metra wysokości, a imponująca długość wynosząca 5,2 metra tylko dodatkowo je spłaszcza.

Do oficjalnej premiery Jaguara Type 01 pozostał nieco ponad miesiąc. Ta odbędzie się bowiem 6 października w Nowym Jorku. Miejmy nadzieję, że elektryczne dzieło brytyjskiego producenta nie wyciągnęło wszystkich asów z rękawa i zdoła nas jeszcze pozytywnie zaskoczyć.

Więcej o marce Jaguar przeczytasz tutaj:

Damian Lewandowski
Redaktor

Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.

Tagi: