Nowy Jaguar rzuca na kolana. Type 01 wygląda przy nim niesmacznie

Jaguar Type 01 wygląda po prostu okropnie. Nie tylko zresztą moim zdaniem - pierwszy model nowej ery brytyjskiej marki zdążył zirytować już wszystkich fanów, a także zniesmaczyć opinię publiczną. Na szczęście na rynku pojawiła się alternatywa.

Nowy Jaguar rzuca na kolana. Type 01 wygląda przy nim niesmacznie

Nadchodzący Jaguar Type 01 zdecydowanie zwraca uwagę swoim wyglądem. Problem w tym, że taka uwaga może cieszyć tylko upadłych celebrytów - prawie wszystko, co pojawia się o nadchodzącym modelu, sprowadza się do krytyki jego wyglądu.

Właśnie pojawiła się jednak alternatywa, pokazująca, że nowy Jaguar może być piękny. I do tego nawiązuje do jednego z najbardziej ikonicznych modeli brytyjskiej marki.

XJ220 - najbardziej drapieżny z kotów

Jaguar XJ220 to jeden z najbardziej fascynujących samochodów w historii Wielkiej Brytanii - a może i w ogóle. Pierwszy supersamochód w historii producenta z Coventry powstał we współpracy ze słynną firmą TWR i z miejsca rzucił wszystkich na kolana swoją piękną sylwetką i wbijającymi w fotel osiągami. Jest też jednym z niewielu samochodów (jeśli nie jedynym), którego ceremonię otwarcia fabryki uświetniła swoją obecnością Księżna Diana.

aukcja klasyków
fot. Darin Schnabel, RM Sotheby's

Zaprojektowano go z myślą o ogromnym silniku V12, lecz ostatecznie trzeba było połowę cylindrów uciąć - za plecy kierowcy trafiło 3,5-litrowe V6 o mocy 550 KM. Ale to i tak wystarczyło, by uczynić go - nawet jeśli przez bardzo krótki czas - najszybszym samochodem seryjnym na świecie, osiągającym 341 km/h. Potem przyszedł McLaren F1 i strącił go z tronu.

Model produkowano zaledwie przez 2 lata - od 1992 do 1994 roku powstało, według różnych źródeł, między 271 a 282 egzemplarzy.

Nowe wcielenie przywróci jego legendę

Callum Designs, studio założone przez Iana Calluma - byłego szefa ds. projektowania w Jaguarze - postanowiło stworzyć własny restomod XJ220. Tak powstał (na razie) cyfrowy prototyp.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Linie ewidentnie nawiązują do poprzednika, choć ze znacznie unowocześnionym przodem - nowy XJ220 pozostaje równie smukły jak oryginał, bardzo niski i z nieco krótszymi zwisami. Zrezygnowano jednak z wysuwanych reflektorów na rzecz poziomego układu świateł LED, który biegnie przez całą długość przodu.

Co do silnika, to Callum Designs nie mówi o mechanice nic - być może będzie to restomod bazujący na mechanice pierwszego Jaguara XJ220 z silnikiem 3.5 V6 o mocy 550 KM, ale może też pokusić się o coś więcej (byle nie elektrycznego, błagam).

Podobnie jak inne niedawne projekty Iana Calluma, nowy Jaguar XJ220 także szuka klienta. Auto będzie dostępne na zamówienie, jednak na pewno będzie potrzeba na niego bardzo dużych środków finansowych (i własnego XJ220 - nie wiem, co będzie trudniejsze).

Ale zagorzali fani Jaguarów na pewno woleliby jego od Type 01.

Więcej o brytyjskiej motoryzacji przeczytasz tutaj:

Marek Stawski
Redaktor

Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.