REKLAMA

Najsłynniejsza Honda NSX sprzedana. Liczba dnia to 871 250

Dokładnie taką kwotę (w funtach szterlingach) zapłacił kupujący za czerwoną Hondę NSX należącą wcześniej do mistrza F1. To znacznie więcej niż szacowano przed aukcją.

Honda NSX
REKLAMA

Pod koniec wakacji red. Stawski pisał o nadchodzącej licytacji wyjątkowego egzemplarza kultowej Hondy NSX, którym jeździł sam Ayrton Senna, trzykrotny mistrz świata Formuły 1. Dziś znamy jej wynik – nowy nabywca wyłożył za ten wóz aż 871 250 funtów, czyli w przeliczeniu ok. 4,6 miliona zł.

REKLAMA

Cena zwala z nóg. Jest bowiem nie tylko wyższa od wcześniejszych szacunków (organizatorzy oceniali, że auto może zmienić właściciela za 500-800 tysięcy funtów), ale także blisko 10-krotnie większa od rynkowej wartości „zwykłych” egzemplarzy, bez znanych nazwisk w dokumentach. Widać, że legenda Senny jest wiecznie żywa.

Honda NSX
Źródło: RM Sotheby’s

A jakie były dokładne losy tej Hondy NSX?

Egzemplarz o numerze nadwozia JHMNA11500T000233 w kolorze Formula Red z czarnym dachem i czarnym skórzanym wnętrzem opuścił fabrykę w 1991 roku. Do jego napędu przewidziano standardowy, 3-litrowy motor V6 o mocy 274 KM i momencie obrotowym 284 Nm, sprzęgnięty z 5-biegową skrzynią manualną.

REKLAMA
Honda NSX
Źródło: RM Sotheby’s

Ayrton Senna, wówczas będący już dwukrotnym mistrzem F1 i szykujący się do zdobycia trzeciego tytułu, na wczesnym etapie został zaangażowany do prac nad hondowskim projektem „New Sportscar Experimental”, który zaowocował modelem NSX właśnie. Na mocy łączącego brazylijskiego kierowcę z japońską marką kontraktu, otrzymał on na użytek własny trzy egzemplarze – dwa czarne i jeden czerwony, ten opisywany.

Choć formalnie Senna nigdy nie był właścicielem prezentowanego NSX-a, to zachowały się dokumenty oraz zdjęcia potwierdzające, że to konkretnie tym egzemplarzem jeździł podczas swoich pobytów w Portugalii, gdzie miał też posiadłość. To zdaje się tam powstało słynne zdjęcie, na którym Brazylijczyk myje czerwoną Hondę wodą ze szlaucha.

REKLAMA
Honda NSX
Źródło: RM Sotheby’s

Po śmierci Senny w następstwie tragicznego wypadku na torze Imola w 1994 roku, opisywany samochód jeszcze przez prawie dwie dekady pozostawał w Portugalii, zmieniając w tym czasie dwukrotnie właściciela. Kolejny kupił go w 2013 roku i przewiózł do Wielkiej Brytanii.

Po upływie następnej dekady, w 2024 roku, czerwony NSX raz jeszcze zmienił adres zameldowania – trafił do nowego właściciela do Japonii. A w tym roku ponownie zawitał na Wyspach Brytyjskich, żeby wystąpić na londyńskiej aukcji znanego domu aukcyjnego RM Sotheby’s.

Resztę historii już znacie, bo od niej zaczęliśmy. A jeśli chcecie poczytać więcej o ciekawych autach pojawiających się na aukcjach, to zachęcam do zapoznania się z poniższymi artykułami:

Mateusz Łubiński
Redaktor

Z motoryzacją związany od dziecka - rodzinna legenda głosi, że jego pierwsze pełne zdanie wypowiedziane w języku polskim dotyczyło Fiata Tipo. W 2018 roku rozpoczął współpracę z redakcją tygodnika Motor, a przez kilka ostatnich lat pisał dla Wyboru Kierowców. Specjalizuje się w prezentowaniu i testowaniu motoryzacyjnych nowości, ale graciarstwo też nie jest mu obce. W swoim garażu trzyma między innymi Mercedesa W115, dwa Maluchy i Mustanga. W wolnym czasie przeważnie serwisuje swoje wozy albo jeździ nimi na zloty i rajdy, a czasami zdarza mu się nawet samemu zorganizować jakąś imprezę dla zabytków.

REKLAMA
REKLAMA